
Poległy rosyjski poborowy uzbrojony w kij. Fot. t.me/ssternenko
Rosyjscy żołnierze wysyłani są do ataków na pozycje wojsk ukraińskich z kijami w dłoniach. Działacz społeczny Serhij Sternenko opublikował w sieciach społecznościowych kadr, wykonany przy pomocy drona Sił Zbrojnych Ukrainy.
Na zdjęciu widać ciała martwych najeźdźców. W rękach mają kije, zamiast broni palnej.
Podczas walk w okolicach Bachmutu coraz częściej dochodzi do przypadków, gdy rosyjskie dowództwo wysyła swoich żołnierzy do samobójczych ataków. Jednostki piechoty atakują przez otwarte tereny bez wsparcia ciężkiego sprzętu.
Zdaniem felietonisty Ołeksandra Kowałenki „szturmy mięsa armatniego” mają głównie na celu zdezorientowanie Sił Zbrojnych Ukrainy – w rzekomej nowej ofensywie na określonym obszarze kosztem własnych strat. W rzeczywistości Federacja Rosyjska po prostu niszczy swoją armię.
„W obwodzie zaporoskim próbowano przeprowadzić takie akcje szturmowe w kierunku Orechowa. To była imitacja, kiedy użyto tylko komponentu piechoty, przy minimalnym użyciu sprzętu, wozów bojowych. Jednocześnie prawie wszyscy zostali zniszczeni. To była imitacja – odwrócenie uwagi” – powiedział Kowałenko.
Bachmut nadal jest epicentrum działań wojennych. Ukraińscy obrońcy odpierają ataki wroga, mimo rosnącej presji ze strony Rosjan.
Według analityków w walkach na tym kierunku Rosja straciła już do 50 tys. zabitych i rannych żołnierzy. To ugrupowanie wystarczyłoby, by podjąć kolejne uderzenie w kierunku Kijowa, zauważył ekspert Iwan Kiryczewski.
Opr. TB, https://t.me/ssternenko/14114



