Według putinowskiego instytutu badania opinii publicznej WCIOM, już od jesieni ubiegłego roku ponad połowa Rosjan już jest zmuszona do oszczędzania na podstawowych produktach – jedzeniu i ubraniu.
W sierpniu br. Rosjanie przeżyli kolejną dewaluację rubla – jego kurs spadł o kolejne 10 proc. To wszystko odbywa się na tle wzrostu cen, inflacji i spadku realnych dochodów ludności. Z badań wynika, że ludzie są zmuszeni zaciągać pasa – deklaruje to ponad 65 proc. gospodarstw domowych.
Z kolei instytutu FOM, Najczęściej Rosjanie odmawiają sobie w jedzeniu – 65 proc., butach u ubraniu – 27 proc., a 14,2 proc. przyznaje, że w ogóle nie jest w stanie kupić sobie nowego ubrania i musi donaszać stare ciuchy a niekiedy wręcz łachmany.
Kavkazcenter.com
