Na nietuzinkowy sposób ratowania ojczyzny wpadł deputowany Dumy Państwowej Oleg Pachołkow. Proponuje, aby Rosja zrezygnowała ze sprzedaży ropy. Są też inne ciekawe pomysły…
Musimy wykazać się odwagą. Trzeba odejść od zasady, że to sprzedaż ropy naftowej na rynkach światowych jest priorytetem i dokonać zwrotu ukierunkowanego na rozwój wewnętrzny. Rosja już wielokrotnie udowodniła, że potrafi powstać z popiołów. Państwo potrzebuje reform – argumentuje polityk proputinowskiej partii Sprawiedliwa Rosja.
Pachołkow – zdając sobie sprawę, że nie jest to możliwe od ręki, bo “Rosja ma zobowiązania i trzeba się z nich wywiązać”- proponuje, aby rozpocząć proces “krok po kroku, w etapach, w ciągu 5 lat, co rok zmniejszając sprzedaż ropy za granicę o 20 proc., aż do całkowitego zaprzestania eksportu”.
Do przewodniczącego Dumy Państwowej Siergieja Naryszkina wpłynął też inny patriotyczny projekt: rozpatrzenia w trybie pilnym możliwości wprowadzenia do konstytucji poprawek, które “uchronią Rosję przed inspirowaną z zewnątrz zmianą władzy i rozpadem państwa”.
Ta oraz inne proponowane poprawki do konstytucji miałyby pozwolić na rezygnację z wyborów prezydenckich i parlamentarnych w czasie trwania sankcji gospodarczych i “wywierania przez Zachód presji na Rosję”, w przypadku wprowadzenia w kraju stanu wojennego lub wyjątkowego, albo szczególnego trybu – “stanu kryzysu gospodarczego”.
Kresy24.pl
