Centralny Bank Rosji opublikował dane, zgodnie z którymi różnica między wypływem waluty obcej a jej wpływem zwiększyła się w drugim kwartale tego roku do 3 miliardów 400 milionów dolarów.
Przedstawiciele banku zaznaczają, że to trzy razy mniej niż w pierwszym kwartale i pięć razy mniej w porównaniu z danymi za II kwartał 2015 roku.
Po raz pierwszy od początku 2014 roku Rosja „straciła” dużo więcej waluty obcej niż pozyskała, o czym również jest mowa w danych Banku Centralnego.
Bank Centralny wyjaśnia, że ta tendencja jest związana ze spadkiem wielkości eksportu wskutek bardzo niskich cenach surowców.
To, że Rosja zbankrutuje do 2019 roku, prognozował już w marcu Deutsche Bank.
Według analityków Deutsche Banku, aby w tym roku rosyjski budżet się zrównoważył, baryłka ropy musiałaby kosztować ponad 66 dolarów, co jest nierealne. Na wyższe ceny czarnego złota nie ma co w najbliższym czasie liczyć. Aż do 2020 r. należy spodziewać się baryłki ropy tańszej niż 50 dolarów.
Kresy24.pl
