O „rewolucji październikowej” 1917 roku tak pisał laureat literackiej Nagrody Nobla Aleksander Sołżenicyn: „krótki, brutalny, lokalny przewrót wojenny według planu…. Nasza rewolucja przechadzała się z miesiąca w miesiąc żywiołowo, później jako wojna domowa i jako milionowy terror CzeKa”.
Za “lokalny przewrót wedlug planu” nie chcą jednak uznać “Wielkiej Socjalistycznej Rewolucji Październikowej” (nazwa w terminologii sowieckiej) komuniści Rosji. Domagają się wprowadzenia kar za negowanie “oczywistych faktów” w sprawie jej wybuchu. Projekt ustawy w tej sprawie trafił do Dumy Państwowej.
Oburza ich stanowisko “niektórych przedstawicieli sił liberalnych i prawicowych”, którzy przekonują, że z krążownika “Aurora” wcale nie padł historyczny strzał rozpoczynający szturm na Pałac Zimowy i którzy wydarzenia z października 1917 roku nazywają przewrotem wojennym lub zamachem na cara.
Zdaniem rosyjskich komunistów, głoszone przez liberałów i prawicowców poglądy są “sprzeczne z oczywistymi faktami historycznymi” i “dezorientują młode pokolenia Rosjan”.
Za negowanie “oczywistych faktów” chcą karać autorów “nieuprawnionych poglądów” finansowo (50 miesięcznych płac minimalnych) lub pracami społecznymi.
Kresy24.pl
