Znalezisko jest autentyczne, ale żaden biolog nie jest w stanie powiedzieć czym jest to, co znaleziono w pobliżu Leningradzkiej Elektrowni Jądrowej na brzegu rzeczki Kowaszy.
Być może badania genetyczne coś wyjaśnią, ale na razie roi się tylko od hipotez. A to, że jest to jakiś niedorozwinięty embrion, ale czego – ryby, ptaka – uczeni nie są w stanie rozpoznać gatunku. A to – jak zwykle w podobnych przypadkach – że jest to martwy przybysz z innej planety.
Jest też wersja, że to jakaś ofiara rosyjskich eksperymentów genetycznych, szczególnie iż w pobliżu znajduje się elektrownia atomowa i zakład badań jądrowych. “Obcego” znalazł rybak z miejscowości Sosnowy Bór. Jest to wielkości pudełka od zapałek. Ma tylko czaszkę i coś w rodzaju jednej kończyny. Uczeni nazwali tego mutanta “Kiesza”.
Kresy24.pl

