51-letni Rosjanin z Władywostoku złożył donos do policji na swoich sąsiadów, że gotują zupę na gęsim mięsie, które może pochodzić z Polski. Przy okazji doniósł też na innych sąsiadów, którzy według niego palą tytoń, który prawdopodobnie pochodzi z Holandii.
Czujny mieszkaniec ulicy Owczinnikowa we Władywostoku zapewnił także w swoim donosie, że gorąco popiera słuszną politykę sankcji importowych przeciwko Zachodowi prowadzoną przez prezydenta Władimira Putina.
O gorliwym obywatelu napisała miejscowa gazeta “Nowosti Władiwostoka”, do której wysłał on kopię swoich donosów. Jeśli jednak ktoś myśli, że zrobiła to żartem – jest w błędzie. Napisano o tym na serio, a na końcu zamieszczono komunikat:
“Przypominamy, że o wwozie lub sprzedaży zakazanych produktów obywatele Rosji powinni składać doniesienia na gorącą linię Prokuratury Generalnej”. Dalej podane są numery, pod które trzeba dzwonić z donosami.
Kresy24.pl

