Liczba Białorusinów zatrudnionych w polskich przedsiębiorstwach gwałtownie rośnie. Według Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, w ubiegłym roku polscy pracodawcy złożyli 1,8 miliona deklaracji o zamiarze zatrudnienia cudzoziemców, donoszą media na Białorusi powołując się na „Dziennik Gazetę Prawną”.
Większość, bo ponad 1,7 miliona wniosków dotyczyło Ukraińców – o 36 procent więcej niż rok wcześniej, pisze „DGP”. Wciąż jednak liczba pracowników jest niewystarczająca.
W 2017 roku pracodawcy złożyli 58 tysięcy wniosków o zamiarze zatrudnienia Białorusinów – to dwuipółkrotnie więcej niż w 2016 roku. Liczba pracowników z Białorusi najprawdopodobniej będzie nadal wzrastać. Dlaczego?
– Dlatego, że Ukraińcom trzeba już płacić tyle samo co Polakom – uważa Monika Banyś z firmy rekrutacyjnej Personnel Service. Stąd też pracodawcy coraz intensywniej poszukują chętnych do pracy także na Białorusi.
– Co miesiąc mam już około 30 zapytań o możliwość rekrutacji pracowników – mówi Zygmunt Piełus, dyrektor Polonijnego Ośrodka Biznesu i Turystyki w Grodnie.
Dodaje, że szybko rośnie liczba agencji zatrudnienia, które zajmują się rekrutacją dla pracodawców w Polsce. – W samym Grodnie jest ich już ponad 20, a na całej Białorusi kilkaset – informuje Piełus.
Kresy24.pl/dgp/ ab
