Do incydentu doszło minionej nocy. Litewscy dyplomaci nazywają go prowokacją. Rzeczniczka litewskiego MSZ Rasa Jakilaitienė poinformowała, że budynek placówki nie został uszkodzony.
Przybyli na miejsce zdarzenia kijowscy policjnci w odległości 20 metrów od wejścia do ambasady Litwy znaleźli cześć granatu wojskowego RGD-2C. Nieco dalej odnaleziono korpus granatu F-1. Policja wszczęła śledztwo, a odnalezione części pocisku zostały poddane ekspertyzie.
Kresy24.pl
