Praca w Moskwie idzie pełną parą. Na szczeblu kilku ministerstw Federacji Rosyjskiej powstaje projekt połączenia terytoriów separatystycznych republik Ługańskiej i Donieckiej w jeden państwowy podmiot.
Szefowie ŁNR i DNR otrzymali od rosyjskich kuratorów polecenie natychmiastowego ujednolicenia ustaw i aktów prawnych przyjmowanych przez „organy państwowe” obu samozwańczych republik – donosi grupa Dmytro Tymczuka “Informacyjny Opór”.
Nie ustają w trudzie na rzecz rosyjskiego “państwa Donbas” również media “Noworosji”: Wyszliśmy na ulice Doniecka, aby sprawdzić, czy ludzie chcą powrotu do Ukrainy – relacjonują autorzy załączonego wideo.
„Nie daj Boże!”, „Nidy w życiu!”, „Donbas to już nie jest Ukraina”, „Mieszkaniec (rosyjskiego) obwodu rostowskiego jest mi bliższy. Mówimy jednym językiem, modlimy się do jednego Boga, mamy wspólną historię”, „Nawet myśleć o tym nie chcę!”, „Genetycznie różnymi ludźmi jesteśmy”… – mówią uczestnicy filmowej sondy ulicznej zatytułowanej „Głos Narodu. Czy Donbas będzie Ukrainą”.
A pod filmikiem autorski komentarz jego twórców: Oszukani przez kijowskie władze żołnierze Sił Zbrojnych i zwykli obywatele Ukrainy wciąż jeszcze wierzą, że część Donbasu, która ponad rok temu dokonała samookreślenia, wciąż jeszcze wróci pod jurysdykcję Ukrainy.
Kresy24.pl

