W nocy z 23 na 24 lipca nieznani sprawcy podpalili kompleks sportowy “Olympia”, a następnie hotel Patio di Fiori. Szczegóły ustala policja.
Jak podaje portal volyn24 podpalenie “Olympii” wyglądało w ten sposób, że przestępcy postawili pod ścianą budynku kilka nasączonych łatwopalną substancją opon, a następnie je podpalili.
W konsekwencji runęła cała ściana kompleksu.
W momencie, gdy strażacy kończyli dogaszanie pożaru w kompleksie sportowym, inny podpalacz wrzucił przez okno hotelu Patio di Fiori (ul. Krawczuka) butelkę z koktajlem Mołotowa.
Ogień strawił parter obiektu, gdzie mieści się hotelowa restauracja, zob. wideo:
Patio di Fiori należy do działacza społecznego i właściciela medialnego w jednej osobie – Wołodymyra Paszczenka, podkreślają lokalne media.
Kresy24.pl


