
Ukraińskie drony uderzyły w nocy na 10 lipca w składy paliw, ropy i infrastrukturę naftową na głębokich rosyjskich tyłach – w rejonie Tweru, Stawropola, Rostowa i Ufy – poinformował Wołodymyr Zełenski. Wybuchły tam wielkie pożary.
W Twerze i Stawropolu, odległych o około 500 km od linii frontu, celem były magazyny ropy – Krasnaja Zaria i Stawropolskaja. Ogień pod Stawropolem szybko się rozprzestrzenia. W obwodzie rostowskim uderzono w terminal naftowy położony 200 km od granic Ukrainy. Najbardziej oddalony cel to przepompownia ropy w Ufie oddalona aż o 1500 km.
“Nasze wojska wdrażają długoterminowy plan ‘bezpośrednich sankcji’ w odpowiedzi na przedłużanie przez Rosję wojny i rosyjskie ataki na Ukrainę. Uderzyliśmy dotkliwie w obiekty rosyjskiego przemysłu naftowego zasilające działania militarne Rosji” – podkreślił ukraiński prezydent.
“Od dawna proponowaliśmy Rosji zakończenie tej wojny. Skoro nie chce, to teraz każdy kolejny dzień sprawi, że wojna będzie coraz bardziej odczuwana tam, gdzie się zrodziła, czyli w samej Rosji” – zapowiedział Zełenski.




Dodaj swój komentarz