
FoT: /twitter.com/MorawieckiM
Groźby, wulgaryzmy i odwołania do rzezi wołyńskiej. Polskie organizacje na Ukrainie alarmują o fali telefonów z pogróżkami, które – jak twierdzą ich przedstawiciele – mają zastraszyć działaczy i pogłębić napięcia między Polakami a Ukraińcami. Jeśli emocje nie zostaną wyciszone, konflikt może przenieść się z poziomu polityki na relacje między zwykłymi ludźmi.
Europoseł Michał Dworczyk opublikował szokujące nagranie z groźbami, z jakimi muszą się zmierzyć polskie organizacje na Ukrainie. To pokłosie decyzji prezydenta Zełenskiego o nazwaniu jednostki wojskowej im. „bohaterów UPA”, oraz dalszych, wynikających z tego konsekwencji.
„Obecna eskalacja wywołana przez władze ukraińskie nie tylko rodzi napięcie międzypaństwowe. Zaczyna ona budzić strach wśród zwykłych ludzi i może doprowadzić do nieszczęścia” – przestrzega na x.com polityk, zaangażowany niegdyś w pomoc Ukrainie.
Dworczyk opublikował nagranie, jakie otrzymał od zastraszanej prezes jednej z polskiej organizacji na Ukrainie.
Słychać na nim anonimowy męski głos w języku ukraińskim, który wygraża Polakom, używając co chwila wulgarnych obelżywości. Oskarża Polaków, że „głupio przeszkadzają Ukraińcom wstąpić do Unii Europejskiej”.
— Jeszcze raz wy, jeb… skur…, przeszkadzacie — no wy je… skur… po prostu głupio przeszkadzacie nam wstąpić do Unii Europejskiej. Wasz je…, kur…, Nawrocki z Kamyszem, skończone pedały! Już was nie potrzebujemy. Zamknijcie, kur…, swoje organizacje. Nie potrzebujemy waszych związków, waszej kultury na Ukrainie
— słychać na nagraniu.
— Wstąpimy do UE nawet przez zniszczenie Polski, kur…! Jeśli będziecie nadal, kur…, coś szczekać o Ukrainie i nam przeszkadzać, ja wam, kur…, przypomnę, co mój dziadek, kur…, robił z wami na Wołyniu, kur…, w ubiegłym stuleciu. Wszystko zrozumiano? — wygraża się anonimowy.
Jak pisze Michał Dworczyk, „w ostatnich dniach szereg polskich organizacji na UA otrzymało telefony z podobnymi pogróżkami, których cel był jeden – zastraszyć ludzi i eskalować napięcie”.
— Nie wiem czy była to akcja zorganizowana za wiedzą, czy wręcz z inspiracji władz ukraińskich (SBU wszystko wskazuje na to, że zlekceważyło zgłoszenia dotyczące tych prowokacji), czy oddolna inicjatywa jakiegoś bandziora. Ale ta sytuacja, jak również inne zdarzenia dowodzą, że napięcie wśród zwykłych ludzi staje się groźne
— konstatuje europoseł.
Tak samo w Polsce, dzieją się niedobre rzeczy. Kilka dni temu usłyszałem od znajomej Ukrainki, dramatyczną historię jak jej dziecko zostało zwyzywane przez polskich rówieśników
— dodał.
Dworczyk dalej przestrzega;
— Jeśli nie opanujemy tej sytuacji, jeśli nie złagodzimy napięcia, może to doprowadzić do tragedii.
Europoseł kieruje apel do wszystkich polityków, dziennikarzy i blogerów, by opamiętali się.
— Dalsze ostre wypowiedzi – bez względu na to, czy są uzasadnione, czy nie – prowadzą do dramatycznych wydarzeń. Czy naprawdę tego chcemy??? – pyta retorycznie.



1 komentarz
LT
9 lipca 2026 o 15:10Redakcjo,.
Wy dokładnie wiecie,że oni tutaj są na tym forum
Szczują nas na Rosję udając Polaków
A kiedy chcemy coś krytycznego powiedzieć pod adresem Ukrainy
Ubliżają nam od ruskich trolli
Bądzcie czujni i informujcie organa ścigania.
Pozdrawiam.