Były z-ca szefa Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy, gen. Jurij Dumanski uważa, że aby odzyskać Krym, Kijów mógłby odstąpić Rosji tymczasowo Sewastopol (gdzie stacjonuje rosyjska Flota Czarnomorska).
Swoimi refleksjami na temat takiej politycznej transakcji Dumanski podzielił się w wywiadzie dla apostrophe.ua. Jego zdaniem, ukraińskie władze mogłyby na jakiś czas pozostawić w rękach Rosji Sewastopol, aby odzyskać kontrolę nad Krymem.
“Żadnych negocjacji w tej sprawie nie ma i być nie może. Sewastopol to miasto, gdzie zaczęła się rosyjska wiosna. Od ponad 200 lat jest to forpoczta Rosji na Morzu Czarnym. Nie jest przedmiotem wymiany ani sprzedaży. To samo dotyczy Krymu” – oświadczył w wywiadzie dla RIA Novosti deputowany rosyjskiej Dumy Państwowej Dmitrij Bielik, komentując oświadczenie ukraińskiego generała.
Wcześniej ukraiński minister ds. terytoriów czasowo okupowanych i migracji wewnętrznej Wadym Czernysz informował, że Kijów opracowuje dokument ws. reintegracji Krymu na wzór zatwierdzonego w połowie stycznia przez gabinet ministrów planu reintegracji kontrolowanych przez rosyjskich separaatystów terytoriów Donbasu. O tym, że Ukraina zamierza przedstawić mieszkańcom Krymu podobne propozycje, Wadym Czernysz powiedział w wywiadzie dla “Ukraińskiej Prawdy”.
Również te plany w Moskwie uznano za “absurdalne”. “To próba ponownego zwrócenia uwagi na pretensje Ukrainy w sprawie czegoś, co już zostało bezpowrotnie utracone w wyniku wyrażenia woli przez naród Krymu” — powiedział w RIA Novosti rosyjski “wicepremier” krymskiego “rządu” Gieorgij Muradow.
Kresy24.pl


