Aleksander Łukaszenka podziękował rosyjskim dziennikarzom, którzy pomogli zorganizować pracę białoruskiej telewizji państwowej po tym, jak w proteście przeciwko działaniom białoruskiego reżimu zwolniło się wielu pracowników państwowej TV. Białoruscy dziennikarze tłumaczyli, że nie mogą dłużej kłamać i firmować swoimi nazwiskami okrucieństwa władz wobec społeczeństwa.
Po odejściu z białoruskiej TV dziennikarzy, redaktorów oraz pracowników technicznych Biełteleradiokampanii, Białoruś zwróciła się o pomoc do rosyjskich przyjaciół. Wkrótce po tym w Mińsku wylądował rządowy samolot z rosyjskim propagandystami na pokładzie.
1 września Aleksander Łukaszenka wyraził wdzięczność rosyjskim dziennikarzom w rozmowie z korespondentem RT (d. Russia Today) Konstantinem Pridybailo: jak napisał RBC, pomagali oni pozostałym pracownikom białoruskiej TV zorganizować pracę bloku informacyjnego.
„Rozumiecie, jak ważni byliście dla nas w tym trudnym okresie. To, co zademonstrowaliście technicznie, wasi informatycy, dziennikarze, korespondenci i tak dalej… i wasz szef. To jest dużo warte – powiedział przywódca Białorusi, dodając, że „to jest wiele warte”.
ba


