Brytyjska premier Teresa May potwierdziła, że nawet po wyjściu z UE stanowisko jej rządu w sprawie sankcji nałożonych na Rosję pozostanie niezmienne.
W rozmowie telefonicznej z prezydentem Petro Poroszenką szefowa rządu Wielkiej Brytanii podkreśliła, że jej kraj nigdy nie uzna aneksji Krymu, a sankcje wobec Moskwy muszą być utrzymane, dopóki nie zostaną spełnione wszystkie warunki porozumień mińskich – poinformwało biuro prasowe Administracji Prezydenta Ukrainy.
Kresy24.pl

