Przyjaciel uciskanej ludzkości został pozbawiony głowy w dzielnicy Nowa Bawaria. Może to zemsta Niemców za to, że nie wsparł swego czasu Bawarskiej Republiki Rad („Münchner Räterepublik”), w którą udało się komunistom na chwilę objąć władzę? Jakby nie było, to już drugi Lenin, który ucierpiał w Charkowie w tym tygodniu od wrogów pamięci o nim. Pierwszemu musiało być jednak chyba bardziej przykro, bo stało się to w dzielnicy o bliższej ideologicznie nazwie: Mechanizatorów.
Kresy24.pl
