Premier Ukrainy Wołodymyr Hrojsman zaproponował szefowi firmy Tesla rozmowy o szczegółach projektu magazynowania energii. Oferta, jaką złożył niedawno Elon Musk Australii Południowej, zainteresowała Kijów.
Tesla ogłosiła, że jest w stanie pomóc Australii Południowej rozwiązać jej problemy z dostawami prądu. Szef Tesli Elon Musk zapowiedział, że jego firma zbuduje odpowiedni system przechowywania energii w 100 dni, a jeśli nie zdąży, nie weźmie pieniędzy za realizację kontraktu.
Oferta Muska złożona Australijczykom wywołała reakcję innych potencjalnie zainteresowanych, w tym Kijowa. Podobnie jak w przypadku oferty dla Australii, Musk poinformował, że koszt projektu wynosi 250 USD za 1 kWh dla systemu 100 MWh.
Tesla jest pionierem technologii produkcji niezwykle pojemnych i wydajnych akumulatorów litowo-jonowych. Wpadła na pomysł wykorzystania swoich technologii do ochrony amerykańskich miast przed kataklizmami i przed problemami wynikającymi z problemów w dostawach prądu. Magazyn energii powstał już w Maria Loma, około 70 kilometrów od Los Angeles. Zainstalowanych zostało tam w sumie 396 akumulatorów litowo-jonowych, których łączna pojemność wynosi 80 MWh, a szczytowa moc całej plantacji 20 MW. Taka ilość energii wystarczy na zasilenie 15 tysięcy domów przez 4 godziny lub pełne naładowanie akumulatorów około 1000 samochodów Tesli. Władze Kalifornii zamierzają rozbudowywały ośrodek, aby móc dostarczyć prąd większej ilości mieszkańców. Tesla zdradziła, że podobnymi rozwiązaniami zainteresowanych jest wiele miast na kilku kontynentach.
Elon Musk, południowoafrykański przedsiębiorca i filantrop, założyciel firm PayPal, SpaceX i Tesla od lat mieszkający w Ameryce Północnej (posiada obywatelstwo kanadyjskie oraz amerykańskie), jest jest dyrektorem generalnym i technicznym w SpaceX, dyrektorem generalnym i głównym architektem w Tesla Inc. oraz członkiem zarządu w SolarCity. W maju 2016 roku majątek Muska był szacowany na 13,1 mld USD.
Kresy24.pl/geekweek.pl

