Zasięg kamery, która zarejestrowała ostrzał, jest ograniczony. Według ukraińskiej prokuratury, w kierunku ukraińskiego posterunku wystrzelono łącznie ponad 40 rakiet. Na prawo od drogi widać cień od jednego z wybuchów – w pobliżu miejsca, gdzie znajdował się w tym momencie autobus z pasażerami. Po chwili kamera obraca się i widać sam autobus.
W następstwie ostrzału autobusu z cywilami w okolicach Wołnowachy życie straciło 13 osób, a kilkanaście zostało rannych. Do ataku na autobus doszło we wtorek w ukraińskim wojskowym punkcie kontrolnym Wołnowacha, który został ostrzelany z systemu rakietowego Grad.
Pisaliśmy o tym tu: Separatyści trafili w autobus z Donbasu. Masakra cywilów oraz tu: Atak na autobus był prowokacją na potrzeby rosyjskiej telewizji
Rebelianci odrzucają oskarżenia o dokonanie ataku, a Rosja domaga się „obiektywnego, niezależnego zbadania sprawy”.
Mmisja obserwacyjna OBWE zgłosiła inicjatywę, by to zainteresowane strony utworzyły grupę, która przeprowadzi śledztwo. W jej skład mieliby wejść według tej koncepcji przedstawiciele tzw. Centrum Kontroli i Koordynacji, w którym uczestniczą reprezentanci Ukrainy, Rosji i samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej (DRL).
Tymczasem Rada Bezpieczeństwa ONZ wskazała wcześniej na konieczność przeprowadzenia niezależnego śledztwa, które wyjaśni okoliczności i wskaże winnych.
Kresy24.pl

