Co najmniej 10 zabitych i 13 rannych – pocisk wystrzelony przez separatystów trafił w pasażerski autobus stający na ukraińskim posterunku Wołnowacha. Jak poinformował szef milicji Obwodu Donieckiego Wiaczesław Abroskin, zdarzenie miało miejsce około 14:30 czasu polskiego.
Autobusem jechali prawdopodobnie uciekinierzy z ogarniętego wojną regionu. Na razie nie wiadomo ile dokładnie osób zginęło – na pewno nie mniej niż 10. Nie wiadomo też skąd i dokąd dokładnie jechał autobus z cywilami. Na miejscu są ekipy ratunkowe i ukraińska grupa śledcza.
Ministerstwo Obrony separatystów zaprzecza jakoby to jego artyleria zniszczyła autobus i zabiła cywilów. Według władz DNR, cytowanych przez Interfax, artyleria DNR w tym regionie “nie ma takiego zasięgu” i nie prowadziła ostrzału Wołnowachy.
Wcześniej ukraiński sztab podał jednak, że posterunek został ostrzelany z wyrzutni Grad.
Kresy24.pl / nr2.com.ua interfax




10 komentarzy
Łzy Matki
16 stycznia 2015 o 14:56Dzięki za pewność w ocenie sytuacji – bo jak ona pewna dla piszących tak wątpliwa dla czytających.
Jestem często na Ukrainie – i prawdziwa rewolucja to dopiero przed Wami /piszę Ukraińców na tym Forum/. To co się stało to żadna wolność czy demokracja – to nowy układ zbudowany na krwi i naiwności społeczeństwa.
Widziałem łzy matek modlących się migocące w lesie świeczek – na Wałach we Lwowie – za swych synów 18 latków – “ochotników” wyrwanych siłą, nocą , słyszałem ciszę przerażania w Ławrze Poczajowskiej, widziałem bandytów banderowskich pijanych jadących do walki /na rzeź/ w pod Ługańskiem.
Ta historia dopiero się zaczyna – ból i nienawiść rosną…
Tak, …a Don spokojnie nadal płynął odbijając w sobie domostwa chutoru.
stop putinizacji Europy
14 stycznia 2015 o 12:34Dlaczego Europa nie zrobi marszu przeciwko putinowskim terrorystom?
Zeus
14 stycznia 2015 o 08:25Po pierwsze,dlaczego pokazujecie fałszywkę…zdjęcie-fejk? A po drugie…to był wybuch ukraińskiej miny przeciwpiechotnej. Konkretnie ,to miny MON-50.Takie ukraińcy tam zamontowali i jedna z nich eksplodowała.Albo awaria,albo wypadek. ale bezsprzecznie byla to mina MON-50.
longinus
14 stycznia 2015 o 11:25No nie trafiłeś, bo akurat panie kolego na saperce się znam.Nie ma na dostępnym filmie żadnych śladów po wybuchu miny, więc spadaj stąd moskiewski trollu.
Jan
13 stycznia 2015 o 23:02Mordercy, bandyci spod znaku sierpa i młota dalej zabijają niewinnych ludzi. Ta nacja nigdy się nie cywilizuje, nie zmieni.
gegroza
13 stycznia 2015 o 22:33Straszna zbrodnia
sorbi
13 stycznia 2015 o 19:43RUskich nigdzie nie ma i nie było – ani w Korei, ani w Wietnamie, SYrii, Egipcie, LIbi, Iraku, Iranie…nigdzie – tylko, że później okazuje się, że są wszędzie – nawet w Arktyce, ale najwięcej iest ich w piekle.
Jan
13 stycznia 2015 o 23:04Oby wszyscy ta się znaleźli i to jak najszybciej. Na pohybel Fiutinowi i jego bandziorom !
sorbi
13 stycznia 2015 o 19:40Czerwoni, imperialni kremlowscy faszysto-komuniści i mordercy. Dla takich jest tylko jedno miejsce na świecie – w piekle!!!! Winę za to ponosi Putin i jego “złota” Orda czerwonych morderców – może myśleli, że tym autobusm jadą Polacy ewakuowani z Donbasu?!!
daro
13 stycznia 2015 o 16:41terrorysci rosyjscy jak zwykle klamia tak jak lawrow,oni nie maja,to nie oni,hahaha ruskie sabaki