Szef rosyjskich władz Czeczenii Ramzan Kadyrow oświadczył, że wycofał z Donbasu wszystkich czeczeńskich najemników, którzy walczyli tam po stronie separatystów – podaje RIA Novosti.
“Tam byli ochotnicy. Teraz ich już nie ma. Kiedy ogłoszono rozejm wszystkich naszych ochotników zaprosiliśmy, żeby wracali do domu. Siedźcie w domu. Teraz tam w ogóle nie powinno już być nikogo z naszych. Ci nasi chuligani, których tam mieliśmy, zostali przyprowadzeni do domu” – zapewnił Kadyrow.
Dodał też, że “gdyby Rosja uczestniczyła w tym konflikcie, to w Kijowie by to poczuli”. “Po co miałbym jechać do Donbasu, skoro mogę od razu do Kijowa” – chełpi się rosyjski namiestnik Czeczenii.
Przypomnijmy, że niedawno pojawiło się wideo, na którym ludzie Kadyrowa w Donbasie znęcają się nad wziętym do niewoli ukraińskim żołnierzem. Grożą, że będą go ćwiartować. Tymczasem antyrosyjskie oddziały czeczeńskie walczą też po stronie Ukrainy.
Kresy24.pl

