Ukraińska armia i separatyści wstrzymają ogień w piątek, 5. grudnia. Następnego dnia wycofają ciężki sprzęt. Czy to możliwe? Tak przynajmniej twierdzi OBWE w opublikowanym właśnie sprawozdaniu.
Dokument zawiera treść porozumienia, które ukraińscy wojskowi oraz separatyści z tzw. Ługańskiej Republiki Ludowej zawarli 29. października. Do Ługańska na rozmowy z „gospodarzami” przyjechał wtedy dowódca ukraińskiego kontyngentu Władimir Askarow oraz szef rosyjskiego przedstawicielstwa Aleksander Lencow.
Porozumienie o zawieszeniu broni teoretycznie obowiązuje od 5. września, kiedy to odpowiedni rozkaz wydał głównodowodzący Siłami Zbrojnymi Ukrainy, prezydent Petro Poroszenko. Jednak nie jest ono przestrzegane, a o jego łamanie oskarżają się na przemian obie strony konfliktu.
Wymuszenia na separatystach wstrzymania ognia domagają się od Rosji Stany Zjednoczone. Od tego Waszyngton uzależnia możliwe wycofanie się z sankcji nałożonych na Moskwę, którą Zachód uważa za inspiratora konfliktu na wschodzie Ukrainy i mocodawcę separatystów.
Kresy24.pl


