“Byłem przeciwko użyciu broni” – mówi były prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz w wywiadzie, jakiego udzielił BBC i uznaje swoją “częściową” odpowiedzialność za zabójstwa, które miały miejsce na Majdanie w 1914 roku. Widzi ją w tym, że nie podjął wystarczających środków, aby zapobiec rozlewowi krwi.
Wojnę w Donbasie nazywa “nocnym koszmarem”, który stał się rzeczywistością, a aneksja Krymu to w jego ocenie tragedia, która nie miałaby miejsca, gdyby to on był prezydentem.
Jak teraz znaleźć wyjście z tej sytuacji? (W Kijowie) mówią o powrocie Krymu do Ukrainy. Jakim sposobem? Przy pomocy nowej wojny? Potrzebna nam jeszcze jedna wojna?– pyta Janukowycz.
Terytoria Donbasu kontrolowane przez separatystów powinny pozostać częścią Ukrainy – uważa były prezydent. Apeluje do władz USA i UE o zmuszenie Kijowa do bezpośredniego dialogu z liderami separatystów.
Wiktor Janukowycz jest wdzięczny Władimirowi Putinowi, że wysłał po niego oddział specjalny, bo to uratowało mu życie. Uważa, że jego bezpieczeństwo jest nadal zagrożone, ale nadal ma nadzieję, że uda mu się jeszcze kiedyś wrócić na Ukrainę.
Kresy24.pl


