Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej wyraził zgodę na wydanie Polsce zezwoleń na prace poszukiwawcze i ekshumacje na Ukrainie, ale pod pewnym warunkiem, pisze „Europejskaja Pravda”, powołując się na Polskie Radio.
W poniedziałek szef Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej Anton Drobowycz spotkał się w Kijowie z szefem Instytutu Pamięci Narodowej Jarosławem Szarkiem. Jak powiedział Drobowycz, strona ukraińska oczekuje przywrócenia tablicy pamiątkowej w Monasterzu w pobliżu Werchraty, w formie sprzed jej zniszczenia. Chodzi przede wszystkim o listę żołnierzy UPA, którzy zginęli w walce z NKWD.
„Hołosko, Zboiszcza i Huta Pieniacka to miejsca, o które wnioskuje Polska. Jak tylko tablica w Monasterzu zostanie przywrócona do pierwotnej formy, zgodnie z prawem polskim i międzynarodowym, nastąpi wymiana. Teraz przygotowujemy te zezwolenia na szczeblu ministerstw kultury, Instytutów Pamięci Narodowej i komisji międzyresortowych. Chcemy dojść do punktu, w którym wszystko jest gotowe i pozostaje tylko wymiana uprawnień, gdy tylko tablica w Monasterze zostanie odnowiona” – powiedział Drobowycz Polskiemu Radiu.
W ubiegłym roku prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenskij obiecał zniesienie zakazu ekshumacji i poszukiwań szczątków polskich ofiar na terytorium Ukrainy, wprowadzonego przez poprzedni rząd ukraiński w odpowiedzi na zburzenie pomnika UPA w Hruszowicach na Podkarpaciu.
Pierwsze prace poszukiwawcze we Lwowie wznowiono w listopadzie ubiegłego roku. Wydanie kolejnych zezwoleń, strona ukraińska warunkuje odrestaurowaniem grobu żołnierzy UPA w Monasterzu, zniszczonym w styczniu br. Zniszczony nagrobek został niedawno odrestaurowany, ale Ukraińcy oczekują listy z nazwiskami bojów UPA poległych w walkach z sowieckim NKWD.
oprac. ba na podst. eurointegration.com.ua/polskieradio24.pl


