Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko osobiście zlecił zabójstwo obu przywódców separatystów – Aleksandra Zacharczenki i Igora Płotnickiego – twierdzi służba bezpieczeństwa DNR. Zamachu miał dokonać killer wynajęty przez służby ukraińskie.
Według władz DNR, zabójca Maksim Terentiew został zwerbowany przez Służbę Bezpieczeństwa Ukrainy w Artiomowsku w lutym ub. roku. Początkowo zbierał informacje szpiegowskie dla SBU. W kwietniu br. otrzymał zadanie likwidacji Zacharczenki. Miał za to otrzymać 100 tys. USD.
Terentiew miał dokonać zamachu przy pomocy ładunku wybuchowego imitującego kaloryfer, który miał zamontować na strzelnicy “Atremis” w Doniecku, którą często odwiedza przywódca DNR. SBU przerzuciła ten “wybuchowy kaloryfer” do Doniecka.
Killer wpadł jednak w ręce DNR-owskiej bezpieki, która teraz zamieściła w sieci wideo z jego przesłuchania. Władze separatystów twierdzą, że rozkaz likwidacji przywódców DNR i LNR wydał osobiście prezydent Ukrainy Petro Poroszenko.
Sam Zacharczenko również poinformował o szykowanym jakoby na niego zamachu – podaje Lenta.ru.
Kresy24.pl

