W sieci pojawiło się wideo z przesłuchania Białorusina walczącego po stronie LNR. Mężczyzna przyznaje, że przyjechał walczyć bo uległ propagandzie, że faszyści napadają na Donbas.
https://youtu.be/SHEwV9Q22Iw
Nagranie pochodzi z lutego br. Zostało zarejestrowane w mieście Popasnoje (obwód ługański), ale opublikowano je niedawno – informuje telewizja Biełsat.
Ranny mężczyzna, któremu na filmie udzielana jest pierwsza pomoc medyczna, przedstawia się jako Jewgienij Pacjuk, mówi że pochodzi z Borysowa, a na Donbas przyjechał przez Moskwę i Rostów nad Donem.
„Wpadłem w pułapkę propagandy, że faszyści atakują Donbas”, – wyjaśnia swój udział w walkach po stronie prorosyjskich rebeliantów na Ukrainie.
Mówi, że jego najbliższa rodzina nie miała pojęcia, gdzie się znajduje. Jeśli wierzyć w to co zeznał przed kamerą Białorusin, żadnej gratyfikacji nie otrzymał za udział w walkach po stronie separatystów, choć obiecano mu 350 dolarów miesięcznie. Mężczyzna przyznaje się, że odbył służbę wojskową w jednostce wojskowej nr 3214 Mińsku.
Kresy24.pl
