Rosja przyznała obywatelstwo byłemu dowódcy jednostki specjalnej Berkut Dmitrijowi Sadownikowi i dziewięciu byłym żołnierzom oskarżonym o zabójstwo na Majdanie Niepodległości w Kijowie 48 uczestników akcji protestu na ulicy Instytuckiej w stolicy Ukrainy, w lutym 2014 roku, informują ukraińskie media.
“Mamy odpowiedzi Prokuratury Generalnej Rosji z podpisami zastępców prokuratora generalnego Federacji Rosyjskiej, zgodnie z którym 10 osób, ich nazwiska są wymienione w akcie oskarżenia – to byli żołnierze jednostki specjalnej Berkut, którzy już otrzymali obywatelstwo Federacji Rosyjskiej i według naszych danych, ukrywają się na terytorium Rosji”, – powiedział 17 stycznia prokurator Roman Psiuk podczas rozprawy w Swiatoszyńskim Sądzie Rejonowym Kijowa. Cytuje go internetowe wydanie Ukraińskiej Prawdy.
Zaoczny proces byłych berkutowców toczy się toczy się od maja 2016 roku w sądzie rejonowym dla dzielnicy Swiatoszyno w Kijowie. Informacja, że oskarżeni w nim funkcjonariusze są obywatelami rosyjskimi, została przekazana przez Prokuraturę Generalną w Moskwie.
Oskarżeni są oni o masakrę z 20 lutego 2014 roku, kiedy to doszło do najostrzejszych starć między demonstrantami a milicją.
Według prokuratora, Rosja nadała Sadownikowi obywatelstwo już w grudniu 2014 roku, a dziewięciu byłym żołnierzom Berkutu – w kwietniu 2014 roku, we wrześniu 2014, w kwietniu 2015 i w styczniu 2015.
Dwóm byłym funkcjonariuszom Berkutu Rosja zaproponowała azyl jako uchodźcom.
Kresy24.pl/zik.ua



