Przeciw feministkom z Omska wszczęto postępowanie z artykułu 282 kodeksu karnego, który karze za „wzbudzanie nienawiści bądź wrogości i powoduje poniżenie godności ludzkiej.”
Z paragrafu tego można iść do więzienia na pięć lat.
Jedna z podejrzanych Lubow Kaługina poinformowała, ze powodem oskarżenia je o takie czyny jest jej 12 publikacji w sieciach socjalnych z lat 2013 – 2016.
Skargę zgłosił mieszkaniec Birobidżanu, stolicy Żydowskiego Okręgu Autonomicznego, który dopatrzył się w tekstach głoszenia nienawiści do… mężczyzn.
Kaługina uważa, że nie dała jakichkolwiek powodów do ciągania jej po sądach za sianie nienawiści.
Wysłuchaliśmy jednego z odcinków (niecałego) pogadanek pani Kaługiny pod tytułem „Radfem i miłość” (radfem jest zbitką słów radykalny feminizm). Rozwodzi się w nim o miłości romantycznej, która wymyślona została przez opresywną męska kulturę, by zniewolić kobiety. Tak czy owak, nie powinno podpadać to pod żaden paragraf.
Poniżej link do audycji.
Adam Bukowski
