Wczoraj, 12 czerwca, rozpoczęły się na Litwie międzynarodowe manewry wojskowe pod kryptonimem “Żelazny Wilk”. Potrwają do 24 czerwca.
Tym razem żelazny wilk nie wystąpi jako postać z przysłowia, ale jako nazwa poważnego – angażującego ponad 5,3 tys. żołnierzy szkolenia wojskowego w ramach podnoszenia zdolności obronnych wschodniej flanki NATO.
Chodzi o to, by jednostki stacjonujące na Litwie były zdolne wykonywać poruczone im zadania, ale także, by potrafiły skoordynować swe działania z innymi oddziałami na wypadek rosyjskiego ataku na tzw. przesmyk suwalski.
Ćwiczenia odbywają się w dwóch miejscach: na poligonie im. gen. S. Žukauskasa w Podbrodziu oraz na poligonie litewskiej Brygady Zmechanizowanej “Geležinis vilkas” w Rukle.
Udział wezmą żołnierze z państw bałtyckich, Niemiec, Stanów Zjednoczonych, Belgii oraz Polski.
Kresy24.pl
