Na kilka dni przed wizytą Prezydenta RP Andrzeja Dudy w Kijowie były prezydent Ukrainy Wiktor Juszczneko odniósł się do uchwały polskiego Sejmu ustanawiającej 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. Wypowiedź Juszczenki nagłaśniają ukraińskie media.
“Należę do tych Ukraińców, których oburzyło to oświadczenie. Uważam, że jest niesprawiedliwe, niesłuszne i nieuczciwe. Przyjaciele nie mogą tak postępować. Nawet, kiedy nie ma wojny. A kiedy Ukraina jest w dość ciężkiej sytuacji, nie wygląda to po przyjacielsku” – powiedział Juszczenko w wywiadzie dla apostrophe.com.ua z 17 września.
Odpowiadając na pytanie, co dalej robić i czy w związku z uchwałą polskiego Sejmu może dojść do pełnej rewizji stosunków polsko-ukraińskich, Wiktor Juszczenko stwierdził, że byłaby to polityczna porażka, a jedyną słuszną formułą gwarantującą przyjacielskie relacje jest przyjęta w 2003 formuła wzajemnego wybaczenia i oświadczenie “O pojednaniu w 60. rocznicę tragicznych wydarzeń na Wołyniu”.
Podkreślił, że Ukraińcy nigdy nie przywiązywali takiej wagi do historii, jak Polacy, którzy swoją historię piszą sami.
Polakom nie pisze historii Moskwa i nikt im nie proponuje jej interpretacji. To jest historia taka, jaką pisze polski naród, a nie ktoś z zewnątrz – stwierdził Juszczenko dodając, że Ukraińcy swojej historii jeszcze nie napisali i dopiero muszą to zrobić, jednak kiedy Polacy nazywają ludobójstwem “nacjonalistyczny ruch wyzwoleńczy na etnicznych ziemiach ukraińskich”, dotykają rzeczy, które dla Ukrainy “zawsze będą święte”.
Każdy, kto walczył w latach 40. o niepodległość i suwerenność Ukrainy będzie dla nas bohateremn – zapowiada były ukraiński prezydent.
– Musimy się nauczyć szanować ukraiński ruch wyzwoleńczy i należycie czcić jego bohaterów, jak robią to Polacy i inni Europejczycy, a do tego nam jeszcze daleko – stwierdził Wiktor Juszczenko. “Polski” wątek wywiadu dla apostrophe.com.ua zakończył stwierdzeniem, że decyzja polskiego parlamentu nie jest opinią całego narodu polskiego narodu, a “jedynie prorządowej siły politycznej”.
Wypowiedź b. prezydenta Ukrainy dot. decyzji Sejmu RP ustanawiającej 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP jest fragmentem obszernego wywiadu, jakiego udzielił ukraińskiemu apostrophe.com.ua.
To właśnie ten fragment za szczególnie istotny uznały i nagłaśniają media ukraińskie, w tym te ukazujące się w Polsce, na kilka dni przed oficjalną wizytą, jaką złoży 24 sierpnia w Kijowie Prezydent RP Andrzej Duda w związku z Dniem Niepodległości Ukrainy. Podczas wizyty Polska i Ukraina mają zatwierdzić wspólną deklarację polityczną o relacjach strategicznych obu państw.
Zachęcamy do komentowania materiału na naszym oficjalnym fanpage’u: https://www.facebook.com/semperkresy/
Kresy24.pl



