Po tym ciosie Zachód i rosyjscy opozycjoniści, którzy twierdzą, że kończy się czas Putina, już się chyba nie podniosą. Cios zadadzą: rosyjski Specnaz, kadeci, i patriotyczne pieśni festiwalu „Wiwat, Pobieda”.
To odpowiedź na sankcje Zachodu, pogłębiający się kryzys gospodarczy w Rosji, coraz mocniej artykułowaną krytykę polityki Putina oraz spadek jego popularności.
„Niech tzw. wolne media i liberalni politycy nie myślą, że rosyjski patriotyzm zgaśnie, kiedy w Rosji zabraknie chleba” – odgrażają się organizatorzy grudniowego „Wiwat, Pobieda” w moskiewskim parku „Patriot” i już zapowiadają kolejną, majową edycję, która ma być wielkim wydarzeniem politycznym.
Uchylając rąbka tajemnicy dodają, że odpowiedzią na masowo pojawiające się w internecie prześmiewcze produkcje o Putinie będą wierszowane utwory patriotyczne nadsyłane przez Rosjan z całego kraju, w tym autorstwa szefa rosyjskiego MSZ Siergieja Ławrowa, Komitetu Śledczego FR Władimira Markina czy prezydenckiego doradcy Surkowa – znanych nie tylko z ich działań na niwie państwowej, ale również z zamiłowania do poezji.
Kresy24.pl


