Propozycja prezydenta USA, by odbył się szczyt z prezydentem Rosji Władimirem Putinem została przyjęta w Moskwie jako znak, że Waszyngton ugiął się i Rosja zaczęła być traktowana z szacunkiem, na jaki zasługije.
Spotkanie prawdopodobnie miałoby się odbyć w Finlandii
– To byłby bardzo ważny krok naprzód – powiedział Konsantin Kosaczow, przewodniczący komisji spraw zagranicznych Rady Federacji, izby wyższej rosyjskiego parlamentu.
Prezydent USA Joe Biden zaproponował spotkanie z Władimirem Putinem na neutralnym gruncie podczas wtorkowej rozmowy telefonicznej. Jednocześnie Budin potwierdził poparcie USA dla Ukrainy i wezwał Rosję do deeskalacji napięć.
Biden zatelefonował do Putina. Prezydenci rozmawiali o sytuacji na Ukrainie. Oto, co uzgodnili
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział, że oferta zostanie “przestudiowana”. Putin z kolei rozmawiał telefonicznie z prezydentem Finlandii Sauli Niinisto.
Przypomnijmy, że w 2019 roku odbył się szczyt Putina z ówczesnym prezydentem USA Donaldem Trumpem, również w Finlandii.
Ostatni przywódca ZSRS Michaił Gorbaczow porównał planowany szczyt do jego spotkania z prezydentem USA Ronaldem Reaganem w Genewie i Reykjaviku w połowie lat 80.
– Dobra wiadomość jest taka (…), że przywódcy dwóch największych potęg nuklearnych potwierdzili swoją gotowość do współpracy – skomentował Leonid Słucki, szef komisji spraw zagranicznych Dumy, izby niższej rosyjskiego parlamentu.
Wielu rosyjskich oficjeli i propagandzistów medialnych podkreśliło, że telefon był inicjatywą USA, i że w komunikacie Biały Dom nie krytykował Rosji w sprawie Aleksieja Nawalnego.
– Biden zadzwonił i Biden chciał rozmawiać o szczycie – entuzjazmował się w telewizji państwowej jeden z czołowych propagandzistów Władimir Sołowiow.
Odnosząc się do komunikatu Białego Domu, powiedział:
– 200 słów! Ale gdzie były te prawa człowieka? Ani słowa o gejach w Czeczenii, ani słowa o LGBT plus i zwłaszcza ani jednego słowa o Nawalnym,
Nawet przebywający na emigracji rosyjski dysydent Gari Kasparow widzi propozycję USA jako korzyść dla Putina. “Szczyt? O czym USA mają rozmawiać z Putinem? To jest właśnie to, czego Putin pragnie, legitymizacja 1 do 1 z USA” – napisał na portalu społecznościowym.
– W Rosji perspektywa spotkania będzie zaprezentowana jako wielkie osiągnięcie, i w tym sensie, tym jest, ponieważ nie tak dawno temu Biden mówił obraźliwe rzeczy o Putinie i, spytany o rozmowy, odpowiedział, że nie ma czasu” – powiedział z kolei Fiodor Łukianow, redaktor naczelny bliskiego ideowo Kremlowi magazynu “Rosja w Globalnej Polityce”.
Kilka godzin po rozmowie telefonicznej Biden-Putin rosyjska państwowa agencja TASS podała, że ambasador USA w Moskwie John Sulliuvan został zaproszony na rozmowy na Kreml.
– Poziom napięć, który został osiągnięty w ciągu ostatnich dwóch tygodnia, już zelżał po telefonie Bidena – stwierdził również Łukianow. – Prężenie muskułów wokół Ukrainy prawdopodobnie zostanie przerwane, bo i tak nikt nie potrzebuje tam starć zbrojnych.
Oprac. MaH, themoscowtimes.com
fot. kremlin.ru



