
Mikoła Statkiewicz. Fot: Mykoła Statkiewicz (facebook.com Narodnaya Hramada)
Białoruski opozycyjny polityk, który w białoruskich więzieniach przeżył ponad 12 lat, skomentował wczorajsze uwolnienie więźniów politycznych na swoim kanale w Telegramie. Jak informowaliśmy, 16 września z łagrów wyszło 25 osób.
Choć 70- letni Statkiewicz, sam uwolniony w 2025 roku (nie dał się wywieźć z Białorusi, na granicy białorusko-litewskiej kopniakiem wyważył drzwi autobusu. Opozycjonista wrócił do więzienia za odmowę opuszczenia kraju – red.), cieszy się z ich wolności, zwraca uwagę, że wcześniej pojawiały się zapowiedzi uwolnienia znacznie większej grupy.
„Podobnie jak wielu Białorusinów, wczoraj cieszyłem się z uwolnienia kolejnej grupy więźniów politycznych” – napisał Statkiewicz. Dodał jednak, że rozczarowała go liczba uwolnionych.
Jego zdaniem problem tkwił w sposobie prowadzenia negocjacji. Polityk posłużył się porównaniem do handlu:
„Szczerze mówiąc, rezultat był oczekiwany. W końcu złamano kluczową zasadę handlu, którą powinien znać nie tylko specjalista od „transakcji”, ale i każdy zwykły nabywca. Jeśli kupisz produkt i publicznie wyrazisz zainteresowanie zakupem większej jego ilości z wyprzedzeniem, sprzedawca automatycznie podniesie cenę produktu. Rozumiem, że pan Cole powiedział to, na co tysiące Białorusinów z niecierpliwością czekały, ale kiedy ma się do czynienia z urodzonym (w dosłownym tego słowa znaczeniu) traderem, należy przewidzieć jego reakcję na te słowa” – napisał.
Statkiewicz podziękował jednak za uwolnienie 25 osób i złożył gratulacje ich bliskim. Osobom pozostającym w więzieniach życzył wytrwałości i wolności.
Wcześniej pojawiały się sugestie, że z białoruskich więzień może wyjść 100–200 osób. Doradca Swiatłany Cichanouskiej Franak Wiaczorka ocenił jednak, że uwolnienie 25 osób może nie być końcem procesu.
Jak wskazał, Mińsk stawia warunki dotyczące kolejnych zwolnień. Wśród możliwych żądań wymieniano kwestie sankcji, aktywów i odblokowania środków finansowych.
Oto wszystkie nazwiska uwolnionych i deportowanych więźniów politycznych:
Andriej Aleksandrow, menadżer BelaPAN
Belavus Pavel, założyciel kultowego sklepu Symbal.by
Burlo Jewgienij, członek zespołu Tor
Ilja Wieriejew, skazany za wiadomości w czatach Telegram na początku wojny
Zmicier Golovach, członek zespołu Tor Band
Kirył Gniezdiłow, były policjant i informatyk
Zlobina Iryna, właścicielka kwiaciarni, zatrzymana w sprawie BY_help
Kolas Dmitriy, wydawca
Kuzina Tatiana, politolog
Łazarczyk Alena, działaczka „Europejskiej Białorusi”
Łazarenko Anastazja, prawnik
Dmitriy Navazhilov, dyrektor agencji BelaPAN
Kirill Poznyak, dziennikarz
Yanina Paznyak, dziennikarka
Paweł Pietruchenija skazany za „Czarną księgę Białorusi”
Pinczuk Yana, administrator kanału Telegram, ekstradowany z Rosji
Siergiej Riabcew skazany za komentarze po śmierci Zeltsera
Salmanovich Dzianis skazany za kanały Telegram
Stroeva Volha, 67-letnia bizneswoman z Homla
Całuk Andriej, aktywista z Brześcia
Chumakov Ales, muzyk zespołu „Old Olsa”
Czekina Ludmiła, dyrektor Tut.by
Juszkiewicz Jauhen, były śledczy i specjalista IT
Jakubowicz Swietłana, wolontariusz w Homelskiej „Wiasnej”
Jaremczyk Andriej, członek zespołu Tor Band



