Biały Dom i Pentagon oświadczyły, że rosyjskie starania zmierzające do unowocześniania swoich arsenałów atomowych są znane amerykańskiej stronie i nie mogą wiele zaszkodzić bezpieczeństwu USA.
We wczorajszym orędziu przed rosyjskim parlamentem prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył, że Rosja ma strategiczną broń nuklearną, wobec której bezradne są systemy antyrakietowe i może niszczyć cele w każdym miejscu na globie.
-Prezydent Putin potwierdził to, co rząd Stanów Zjednoczonych wie od długiego czasu – powiedziała rzecznik Białego Domu Sarah Huckabee. – Rosja rozwija destabilizujące systemy obronne przez ponad dekadę zmierzając bezpośrednio w kierunku pogwałcenia swoich zobowiązań traktatowych.
Amerykańskie władze twierdzą też, że broń, o której mówił Putin, nie jest jeszcze w fazie zdolności operacyjnych.
-Ameryka modernizuje swój arsenał jądrowy, by nasze nasze zdolności obronne nie zostały zneutralizowane – dodała przypominając, że w nowym budżecie USA przewidziano 700 mld dolarów na wydatki obronne.
Najostrzej wypowiedział się republikański kongresmen Thom Tillis. – Patrzę na pana Putina jak na każdego mordercę albo przestępcę. Tacy ludzie, kiedy coś mówią, najczęściej kłamią. Nie trzeba poważnie podchodzić do ich słów.
Tymczasem rosyjskojęzyczny portal Newsader odkrył, że filmik, który towarzyszył podczas przemówienia opowieści Putina o nowej broni “Sarmata” pochodzi minimum z… 2007 roku. W tym to roku animacja została użyta w programie wojskowym państwowej telewizji rosyjskiej “Udarnaja Siła” jako materiał ilustrujący informację o rakietach zasięgu typu Vojevoda/Satan. Ten program jest rozwijany jest od lat osiemdziesiątych.
Władimir Putin udzielił też wywiadu amerykańskiej telewizji NBC. Powiedział, że niektóre rakiety są już gotowe do działania, a niektóre w fazie testów. Dodał, że dzisiejsze nowe rodzaje broni łatwo omijają systemy przeciwrakietowe.
Oprac. MaH, voanews.com, newsader.com, nbc.com



