Do ustanowienia całkowitej wojskowej i ekonomicznej blokady terenów okupowanych przez separatystów w Donbasie wezwał ukraiński deputowany Oleg Bereziuk – szef frakcji “Samopomoc” w ukraińskim parlamencie.
“Dość udawania, że jest inaczej. To jest okupowane terytorium. Trzeba je odizolować wojskowo, ekonomicznie i politycznie, żeby nas nie niszczyło i budować resztę kraju, jeśli nie możemy teraz tego terenu wyzwolić” – zaapelował Bereziuk w rozmowie z “Ukraińskimi Nowinami”.
Ukraiński polityk przypomniał, że cywilizacyjna granica między Europą a wschodnią despotią przebiegała w 1939 roku wzdłuż rzeki Zbrucz.
“Dwóch tyranów, Hitler i Stalin, poprzez pakt Ribbentrop-Mołotow, stworzyło Ukrainę. Wtedy ziściły się marzenia ukraińskiego narodu, żeby żyć razem. Ale komunistyczna propaganda wykorzystała te pragnienia Ukraińców i stworzyła państwo-tyranię. To kosztowało życie 40 mln ludzi” – ocenia ukraiński deputowany.
Jego zdaniem, dzisiaj ta granica cywilizacji przesunęła się znad Zbrucza na Siewierskij Doniec. “Dziś nie można ponownie, jak w 1939 roku, zniszczyć tej linii i rozprzestrzenić na cały kraj tego zła, które obecnie jest zlokalizowane tylko w jego części. Dziś to zło trzeba właśnie tam odciąć” – apeluje Bereziuk.
Deputowany uważa, że jeśli okupowanym przez Rosję terytoriom nada się – poprzez wybory – szczególne prawa, doprowadzi to do całkowitego rozpadu systemu politycznego Ukrainy.
Bereziuk stawia jako przykład do naśladowania Mołdawię, która niegdyś zdołała odciąć problematyczne Naddniestrze i dzięki temu mogła nadal się rozwijać, a wkrótce może wstąpić do Unii Europejskiej.
Kresy24.pl



