Przyjęta przez polski Senat ustawa o Instytucie Pamięci Narodowej, która m.in. penalizuje zaprzeczanie zbrodniom ukraińskich nacjonalistów wywołuje ostre reakcje nad Dnieprem. Deputowany Werchownej Rady z Partii Radykalnej, jeden z twórców ukraińskiego batalionu ochotniczego „Azow”, Ihor Mosijczuk wezwał do odwołania z Polski ambasadora Ukrainy. Ale to nie wszystkie jego propozycje.
Poseł Werchownej Rady Ihor Mosijczuk nawołuje rząd w Kijowie do odwołania ukraińskiego ambasadora w Warszawie. Jego zdaniem Andrij Deszczyca powinien zostać wezwany na konsultacje w sprawie przyjętej przez polski parlament ustawy o IPN.
“Państwo ukraińskie musi twardo reagować na przyjęcie przez Senat Polski tzw. ustawy zakazującej “banderowskiej ideologii “. Proponuję jak najszybciej odwołać ukraińskiego ambasadora z Polski na konsultacje”- napisał Mosijczuk na swoim profilu na Facebooku.
Deputowany, który w ukraińskim parlamencie pełni stanowisko zastępcy przewodniczącego Komisji ds. wsparcia legislacyjnego w zakresie egzekwowania prawa twierdzi również, że parlament i rząd Ukrainy powinny rozważyć szereg inicjatyw legislacyjnych, które “staną na drodze polskiego szowinizmu”.
Mosijczuk sufluje podjęcie kroków prawnych, które będą miały na celu potępienie “polskiej okupacji zachodnich ziem ukraińskich między I a II wojną światową, a także czystek etnicznych przeprowadzonych przez Polaków wobec Ukraińców podczas operacji “Wisła”.
Wezwał również do pilnych konsultacji z Izraelem i Stanami Zjednoczonymi, które również potępiają przyjęcie tego “szowinistycznego” prawa.
“Jesteśmy za przyjaźnią i wzajemnym zrozumieniem z Polakami, ale kategorycznie przeciwstawiamy się szowinizmowi narzuconemu przez niektórych polskich polityków polskiemu społeczeństwu. Tak samo zaczynał się nazizm w Niemczech”- dodał deputowany.
W czwartek w nocy Senat poparł bez poprawek nowelizację ustawy o IPN, która wprowadza kary grzywny lub trzech lat więzienia za przypisywanie polskiemu narodowi lub państwu odpowiedzialności m.in. za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką. W ustawie znalazły się także przepisy, które mają umożliwić wszczynanie postępowań karnych za zaprzeczanie zbrodniom ukraińskich nacjonalistów, także zbrodniom tych ukraińskich formacji, które kolaborowały z III Rzeszą Niemiecką.
Keesy24.pl/AB
