Ukraińskie służby graniczne nie wpuściły na swoje terytorium transportu ze świątecznymi darami od kibiców Łódzkiego Klubu Sportowego i Resovii Rzeszów dla Polaków we Lwowie. Wioząca paczki grupa polskich kibiców stała 29 godzin na granicy, po czym została z niej zawrócona – czytamy na profilu Podkarpaccy Kibice.
“Z przykrością informujemy, że wczoraj transport z darami zebranymi przez kibiców Łódzkiego Klubu Sportowego i Resovii Rzeszów dla Polaków mieszkających we Lwowie nie został wpuszczony na terytorium Ukrainy. Po 29 godzinach spędzonych na granicy z dużymi problemami powrócił on z powrotem do Rzeszowa” – czytamy na profilu.
Polscy kibice zapowiadają jednak, że “sprawa nie została zakończona i trwają procedury mające na celu podjęcie kolejnej próby dostarczenia produktów”. Na razie nie wiadomo jaka była oficjalna przyczyna niewpuszczenia Polaków z darami dla naszych rodaków we Lwowie.
Kresy24.pl


