O tym, jak to zrobią, opowiada Lenur Islamow – jeden z organizatorów blokady półwyspu.
Już w styczniu w strukturze Gwardii Narodowej ma się pojawić batalion Tatarów krymskich im. Nomana Czelebidżihana – tatarskiego premiera Krymskiej Republiki Ludowej rozstrzelanego przez bolszewików w 1918 roku. Krymskotattarska formacja wojskowa ma wspomagać przygotowania do wejścia na Krym.
“Po wyzwoleniu z rąk okupantów i oczyszczeniu półwyspu z separatystów oraz z innycvh wrogich elementów”, głównym zadaniem batalionu będzie ochrona granicy Krymu. Krymu, który – jak zapowiada Islamow, właściciel tatarskiej telewizji ATR i szef sztabu bezterminowej blokady półwyspu – po powrocie do Ukrainy nie będzie ani “pseudorosyjski”, ani “pseudouktaiński”, tylko “czysto krymskotatarski”.
O sformowaniu batalionu w ramach ukraińskiej armii mówił kilka miesięcy wcześniej lider Tatarów krymskich Mustafa Dżemilew.
Kresy24.pl

