• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl
  • 30 lip 2026
  • Gazety i Czasopisma Kresowe
    • Archiwum Dziennika Kijowskiego
    • Archiwum Gazety Polskiej Bukowiny
    • Archiwum Głosu Polonii
    • Archiwum Głosu znad Niemna
    • Archiwum Kuriera Galicyjskiego
    • Archiwum Kwartalnika Echa Polesia
    • Archiwum Kwartalnika Krynica
    • Archiwum Magazynu Polskiego
    • Archiwum Monitora Wołyńskiego
    • Archiwum Mozaiki Berdyczowskiej
    • Archiwum pisma Nasze Drogi
    • Archiwum pisma Polacy Donbasu
    • Archiwum pisma Polonia Charkowa
    • Archiwum pisma Wołanie z Wołynia
    • Archiwum Polak na Łotwie
    • Archiwum Polaka Małego
    • Archiwum Polaka w Niemczech
    • Archiwum Słowa Polskiego
    • Archiwum Słowa Życia
    • Archiwum Tęczy Żytomierszczyzny
Kresy24.pl
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
SUPERNEWS

“Tak łapał za d…, że mikrofon latał w rękach”. Afera #metoo po rosyjsku

25 mar 2018

“Niebezpieczne miejsce pracy dla dziennikarzy płci obojga…” – tak redakcja radia „Echo Moskwy” nazwała rosyjską dumę i wycofała z niej swoich dziennikarzy. Nie ono jedna zresztą. Podobnie postąpiło wiele innych redakcji – dodajmy, że nie tych o najwyższym nakładzie i nie tych stojących najbliżej Kremla. Kilka innych bojkot ograniczyło do osoby Leonida Słuckiego, przewodniczącego Komisji Spraw Zagranicznych oraz jednocześnie… Parlamentarnej Komisji do spraw Etyki.

O co poszło? O seks i politykę! Rzeczony Leonid Słucki (nie mylić ze znanym trenerem piłkarskim, byłym selekcjonerem reprezentacji) został pod koniec lutego tego roku oskarżony przez trzy dziennikarki seksualne molestowanie.

Dla przykładu Farida Rustamowa z rosyjskiej redakcji BBC tak opisała to zdarzenie: w marcu roku 2017 deputat Słucki w swoim gabinecie nazwał mnie zajączkiem i położył rękę na czole.

Deputat oczywiście zaprzeczył, zaś spiker Dumy poradził dziennikarkom, by zmieniły pracę, jeśli uważają parlament za niebezpieczne miejsce. Koledzy Słuckiego stanęli za nim murem i wytoczyli argumenty natury, jak już wspomniano, seksualnej i politycznej. Po pierwsze, inkryminowane zdarzenia miały miejsce od trzech lat do roku wcześniej i nagle się jakoś żurnalistkom przypomniały. Trzem naraz. Dziwne. Po drugie: wszystko wyjaśni się jeśli, jak zauważył przewodniczący Komisji Etyki, spojrzeć na kalendarz. Oskarżenie przeciw Słuckiemu miały charakter „celowy i zaplanowany”. „Członkowie komisji – kontynuuje jej szef – zwrócili uwagę, że zawiadomienie złożono (…) praktycznie jednocześnie, w podczas wyborów prezydenta Rosji…”

Posła nie ukarano, a media – powtórzmy, że nie wszystkie – zawrzały. Członków komisji oskarżono, że seksualne molestowanie uznała za normę.

Uczestniczące w bojkocie redakcje żądają dymisji Słuckiego. W odpowiedzi przewodniczący parlamentu oświadczył, że dziennikarze przystępujący do bojkotu sami pozbawiają się akredytacji w Dumie Państwowej, która jest, jak się wyraził „najbardziej otwartym z organów władzy”. Dotychczas było w niej akredytowanych 1001 dziennikarzy. Teraz, zgodnie z listą wywieszoną na tablicy ogłoszeń obok wejścia głównego, jest ich o tylu mniej, ilu bojkotujących.

Jest to największy skandal seksualny od czasu upadku Związku Sowieckiego i media nie omieszkały porównać go do jego zachodnich odpowiedników. Tam wybuchła kampania #metoo, a tygodnik „Time” nazwał tych wszystkich, którzy ją poparli „człowiekiem roku”. W Rosji, nie dość, że władza rzecz całą bagatelizuje, to jeszcze rosyjskie prawa w ogóle nie zna pojęcia „seksualne molestowanie”. Tak więc, nawet gdyby Słucki był winien, to nie poniósłby żadnej kary. Jedynym organem, który mógł go skazać za „nieetyczne zachowanie” była właśnie Wysoka Komisja do spraw Etyki, lecz ona, jako się rzekło, winy nie znalazła.

Oburzone tym orzeczeniem niektóre redakcje, obok bojkotu, wprowadziły dodatkowe sankcje. Strona kasparow.ru, od tej pory, gdy używać będzie zwrotu Duma Państwowa, doda określenie: „Państwowy Organ Popierający Molestowanie”. Natomiast dziennik internetowy „Takie sprawy” obok nazwy rosyjskiego parlamentu: „Organ prawodawczy, usprawiedliwiający molestowanie seksualne”.

W odruchu samoobrony deputowani zwali szeregi. Poseł z Tatarstanu nazwał dziennikarzy „sługusami, których kilka lat temu nazwano czwartą władzą” i przytoczył stare powiedzenie, że „jak kobieta nie chce, to mężczyzna nie nalega”. Język polski ma dosadny odpowiednik tego porzekadła, ale przytaczać go tu nie będziemy. Deputat dodał jeszcze, że „Wiele przeżył i wiele kobiet widział, a tych dziennikarek widzieć nie chce”.

Afera zaczęła zataczać coraz szersze i, chciałoby się powiedzieć głębsze kręgi. Redaktor Dawlietgildiew, oskarżył także Żyrinowskiego o molestowanie… swojej osoby. Syn Żyrinowskiego – niedaleko wszak pada jabłko od jabłoni – „dałby w mordę” za takie gadanie. Jego kolega z frakcji również głosowałby za takim rozwiązaniem: „… Jeśli on powiedziałby mi coś takiego na ulicy, dałbym mu w mordę bez gadania”.

Głos zabrał nawet były sekretarz prasowy patriarchy Wszechrosji i na swoim profilu internetowym ubolewa nad milczeniem duchowieństwa w tej sprawie.

Inny poseł obraził się na portal gazeta.ru i nie będzie się z nim spotykał.

Wszelako nie wszyscy przyłączyli się do zabawy. Agencja Informacyjna Regnum nazwała całą aferę „moskiewsko-hollywodzkim fleszmobem”. Wpływowa i poczytna gazeta „Moskiewski Komsomolec” zwiększyła liczbę swoich sprawozdawców parlamentarnych. Poparcie Słuckiemu wyraził także fundusz charytatywny w którego zarządzie on zasiada. Całe to zamieszanie nazwano „nieformalną wojną” i przypomniano, że fundusz wspiera i należy do niego wielka liczba wybitnych kobiet.

Co ciekawe, decyzję rady Etyki poparła jedna z jej członkiń zauważając, że „ była trzysta razy ładniejsza i nikt jej nie molestował. Sama się broniłam i bronię”.

Uczestników bojkotu jest jednak wielu i niewątpliwie akcja ma charakter polityczny. Gdzieś tam na samym dnie pachnie to wszystko trochę antyputinowsko. Nic o tym nie świadczy dobitniej niż słowa wspomnianego redaktora Dawlietgildiewa, który tak opisał rzekome homoseksualne karesy przystawiającego się doń Żyrinowskiego „…pomocnicy Żyrinowskiego odwieźli mnie razem z nim do partyjnej sauny, a on sam, podczas udzielania krótkiego wywiadu, tak łapał za dupę, że mikrofon latał w rękach”. No a przecież stary Żyrinowski, to nie jest nawet ćwierć takiego samca alfa jak Putin.

Na koniec warto dodać, że rosyjski oddział BBC i sama Farida Rustamowa do bojkotu się nie przyłączyli.

Jacek Matecki

fot. Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0

< Idź pod prąd Zobacz inny >
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

Skandal seksualny w środowisku opozycyjnych rosyjskich mediówSkandal seksualny w środowisku opozycyjnych rosyjskich mediów K24Skandaliczna prowokacja Rosji. Polska odpowie „kurtuazyjnie” K24Za granicę nie wypuszczać! Gudkowa aresztować!
  • Tagi
  • Duma Państwowa
  • kobiety
  • media
  • obyczaje
  • parlament
  • seks
  • Słucki
  • Żyrinowski

Dodaj swój komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Uwaga! Komentarze naruszające prawo będą usuwane, a dane autorów - przekazywane organom ścigania.

Najnowsze wiadomości
Uderzyli rakietą w terytorium Polski!

Uderzyli rakietą w terytorium Polski!

A "Madziar"? Kasuje. Potem się odbuduje (WIDEO)

A "Madziar"? Kasuje. Potem się odbuduje (WIDEO)

Płonie wielka rafineria na Uralu! (WIDEO)

Płonie wielka rafineria na Uralu! (WIDEO)

„To kwestia czasu”. Kijów ściga Łukaszenkę!

„To kwestia czasu”. Kijów ściga Łukaszenkę!

Rozgrzebali ruski Oresznik, a tam... Oj, ktoś ma problem

Rozgrzebali ruski Oresznik, a tam... Oj, ktoś ma problem

A tam w kącie co za bazgroły? Chagall? Nie znam

A tam w kącie co za bazgroły? Chagall? Nie znam

Wstajesz rano, a na koncie... 3,5 miliarda dolarów! Co robisz?

Wstajesz rano, a na koncie... 3,5 miliarda dolarów! Co robisz?

Wstrząsający scenariusz dla Mińska. Łukaszenka zmuszony przez Putina

Wstrząsający scenariusz dla Mińska. Łukaszenka zmuszony przez Putina

Krety kopią jak opętane! Tam zasypali, a tu masz ci los... (WIDEO)

Krety kopią jak opętane! Tam zasypali, a tu masz ci los... (WIDEO)

Będzie „Awaryjny pakiet zimowy”. Zełenski leci do Tuska

Będzie „Awaryjny pakiet zimowy”. Zełenski leci do Tuska

Riazań - raz, Riazań - dwa. A w Moskwie drżenie (WIDEO)

Riazań - raz, Riazań - dwa. A w Moskwie drżenie (WIDEO)

Lwów oskarża Polskę. Przetrzymuje ukraińskie skarby!

Lwów oskarża Polskę. Przetrzymuje ukraińskie skarby!

„Polacy przypominają Niemców z lat 30.” Tak nas widzą ukraińskie elity!

„Polacy przypominają Niemców z lat 30.” Tak nas widzą ukraińskie elity!

Huk wybuchów i strzałów przy granicy białoruskiej

Huk wybuchów i strzałów przy granicy białoruskiej

Polacy zmienili zdanie? Miażdżący sondaż dla Kijowa

Polacy zmienili zdanie? Miażdżący sondaż dla Kijowa

Projekt finansowany ze środków MSZ
Zmień ustawienia cookies
© Kresy24.pl 2018. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.  Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja