W Petersburgu nieznani sprawcy zaatakowali z broni maszynowej policyjny radiowóz, którym jechał patrol rosyjskiego OMON-u.
Jak podaje agencja TASS, policyjny patrol eskortował dużą sumę pieniędzy należącą do jednej z firm budowlanych. W pewnym momencie na skrzyżowaniu drogę zajechała policjantom ciężarówka. Kilku zamaskowanych napastników otworzyło ogień z kałasznikowów.
Radiowóz stanął w płomieniach. Pierwszy policjant zginął na miejscu, drugi spalił się żywcem w samochodzie, trzeci został ranny – obecnie znajduje się w szpitalu. Sprawcy wyciągnęli z radiowozu torbę z pieniędzmi i uciekli Hyundaiem. Trwa policyjna obława, na razie jednak bandytów nie udało się zatrzymać.
Kresy24.pl

