Niemiec Martin Schulz – przewodniczący Parlamentu Europejskiego – publicznie zagroził użyciem siły takim krajom jak Polska, Węgry czy Czechy, które nie zgadzają się na narzucenie im liczby imigrantów muzułmańskich.
“Potrzebujemy ducha europejskiej wspólnoty. I w razie konieczności, to musi być siłą narzucone. (…) W pewnym momencie trzeba walczyć i trzeba powiedzieć: w razie konieczności, także walką przeciwko innym, postawimy na swoim” – oświadczył Martin Schulz.
W tej sprawie, my Polacy, mamy ci Schulz do powiedzenia jedno: tylko spróbuj, to przypomnimy ci rok 1945. I pamiętaj, że twoje Leopardy są już u nas…
Kresy24.pl
