Szef Prawego Sektora Dmitrij Jarosz zrezygnował ze stanowiska – poinformowała na Facebooku ta nacjonalistyczna organizacja ukraińska. Powodem rezygnacji jest konflikt Jarosza z innymi członkami Prawego Sektora.
Okazuje się, że część kierownictwa organizacji – bez wiedzy swojego szefa – zwołała konferencję, na której ogłosiła, że Prawy Sektor obiera nowy kurs polityczny, który określono jako “twardo rewolucyjny”. Jednocześnie uchwalono, że choć Jarosz pozostanie szefem to jednak ma być bardziej zależny od pozostałych członków kierownictwa.
Najwyraźniej jednak Jarosz, który jest także deputowanym Rady Najwyższej, ani nie miał ochoty na “rewolucyjny kurs”, ani tym bardziej – na bycie marionetką swoich kolegów z organizacji.
Oficjalnie jednak dotychczasowy szef Prawego Sektora twierdzi, że powodem jego rezygnacji jest konieczność długotrwałego leczenia po tym jak został ranny, ale także fakt, że jego stanowisko “dalece nie pokrywa się z częścią kierownictwa organizacji”. Jarosz zapewnił jednak, że “nadal pozostaje nacjonalistą”.
Kresy24.pl
