Według wciąż niepotwierdzonych oficjalnie informacji, podczas manewrów wojskowych na Bałtyku rosyjscy desantowcy wylądowali w Juodkrante – w litewskiej części Mierzei Kurońskiej, gdzie przebiega granica między Litwą i rosyjskim Obwodem Kaliningradzkim.
Prezydent Dalia Grybauskaitė nie skomentowała informacji o prawdopodobnym nielegalnym zejściu Rosjan na brzeg w Juodkrantė oraz podkreśliła, że litewscy funkcjonariusze również nie mogą tego robić – podaje portal zw.lt. „Nie należy komentować informacji wywiadowczych, nie mogą tego robić również funkcjonariusze” – powiedziała wczoraj prezydent, pytana o groźny incydent przez litewskich dziennikarzy.
Przypomnijmy: o desancie rosyjskich komandosów na litewskie wybrzeże doniosły 7 kwietnia litewskie i łotewskie media (pisaliśmy o tym tu). Według informacji szefa sejmowej Komisji Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Arturasa Paulauskasa, cytowanego przez portal Delfi, sprawę omawiano na tajnym posiedzeniu tej komisji. „To są tajne informacje. Nasze służby zareagowały szybko i prawidłowo” – zapewnił premier Litwy Algirdas Butkevicius w „The Lithuania Tribune.
Kresy24.pl/archiwum Kresy24, zw.lt

