Władze Rosji złamały Traktat o likwidacji rakiet średniego i krótkiego zasięgu przeprowadzając 2 września br. test zabronionej rakiety SSC-X-8 – twierdzi wywiad USA i przedstawiciele Białego Domu, na których powołuje się “The Washington Free Beacon”.
Według amerykańskich władz, w czasie próby tej rakiety, zdolnej przenosić głowice jądrowe, przeleciała ona wprawdzie mniej niż 500 km, a więc nie naruszyła limitu ustalonego traktatem, jednak faktyczny zasięg tej rakiety wynosi 5,5 tys. km.
Rakiety tego typu są zabronione na mocy Traktatu między ZSRR i USA z 1987 r., do którego przestrzegania Rosja się zobowiązała. Ponadto rosyjska próba obejmowała także test ładunku nuklearnego co znaczy, że zabronione rakiety stały się częścią strategicznych sił jądrowych Rosji.
W odpowiedzi na amerykańskie oskarżenia ambasada Rosji w Waszyngtonie odpowiedziała oczywiście, że “nic jej nie wiadomo na ten temat”.
Wcześniej Stany Zjednoczone zagroziły, że jeśli Kreml złamie traktat o rakietach średniego i krótkiego zasięgu, odpowiedzą tak, aby nie dopuścić do wojskowej przewagi Rosji, ale jednocześnie uniknąć eskalacji wyścigu zbrojeń nuklearnych.
Tymczasem niemiecka telewizja ZDF podała, że USA postanowiły rozmieścić w Niemczech 20 bomb atomowych najnowszej generacji B61-12. Mają one trafić do bazy lotniczej koło miasta Büchel w Nadrenii-Palatynacie, gdzie stacjonują samoloty “Tornado”.
Bomby te są w stanie m.in. wbijać się pod powierzchnię ziemi i tam eksplodować niszcząc podziemne bunkry przeciwatomowe. Każda z nich ma moc ponad 4-krotnie większą niż moc bomby zrzuconej na Hiroszimę podczas II wojny światowej.
Oficjalnie Waszyngton zaprzeczył informacjom o nowych bombach w Niemczech, jednak rzecznik Władimira Putina Dmitrij Pieskow natychmiast zagroził Amerykanom krokami odwetowymi. Jak podała agencja Interfax, Moskwa zamierza ponownie rozmieścić w Obwodzie Kaliningradzkim rakiety balistyczne Iskander, wycelowane m.in. także w Polskę.
Zdaniem Sztokholmskiego Instytutu Badań nad Pokojem SIPRI, “eskalacja konfliktu w Donbasie doprowadziła Rosję i USA do największego kryzysu od czasów “zimnej wojny” i ponownego wyścigu zbrojeń jądrowych”.
Kresy24.pl



