“Musimy być gotowi na każdą sytuację” – oświadczył minister spraw zagranicznych Ukrainy Paweł Klimkin w wywiadzie dla austriackiego Der Standard, komentując rosyjskie prowokacje na Krymie.
“Nie wiemy dokładnie, jaka jest rosyjska taktyka, ale jest bardzo niebezpiecznie” – powiedział szef ukraińskiej dyplomacji.
Moskwa może przestać wstrzymywać działania zbrojne DNR – piszą z kolei rosyjskie “Wiedomosti”. Odpowiedzią na próbę zamachów na Krymie (tak media w Rosji nazywają prowokacje na okupowanym półwyspie) może być zaostrzenie sytuacji w Donbasie” – dodaje rosyjski dziennik.
Na Donbas, jak twierdzą służby w Kijowie, zostały przerzucone systemy przeciwlotnicze Tor-M2. W zastosowaniu bojowym to system nie mniej skuteczny niż wyrzutnia Buk, za pomocą której rosyjska załoga zestrzeliła malezyjski samolot pasażerski Boeing 777 – powiedział w rozmowie z telewizją 112 Ukraina rzecznik Głównego Zarządu Wywiadowczego Ministerstwa Obrony Ukrainy Wadym Skibicki.
Pojawienie się systemu Tor-M2 oznacza, że wzrasta zagrożenie terrorystyczne w ruchu powietrznym nad Donbasem.
Ponadto, jak przekazuje Główny Zarząd Wywiadu, “Federalna Służba Bezpieczeństwa Rosji przekazała donieckim terrorystom 200 zestawów mundurów Sił Zbrojnych Ukrainy”. Mundury miały otrzymać: 3. brygada strzelców (Gorłowka) – 50 zestawów do wykorzystania w okolicach Gorłowki; 100. brygada strzelców (Donieck) – 50 zestawów do wykorzystania w pobliżu Marjinki;11. pułk strzelców (Makiejewka) – 100 zestawów do wykorzystania w okolicach Jasynuwatej.
“W związku z tym, przewiduje się przeprowadzenie szeroko zakrojonych prowokacji, które mogą obejmować symulację działań ofensywnych Sił Zbrojnych Ukrainy na kierunkach donieckim i sławiańskim” – podkreślono w komunikacie Głównego Zarządu ukraińskiego MON.
Zachęcamy do komentowania materiału na naszym oficjalnym fanpage’u: https://www.facebook.com/semperkresy/
Kresy24.pl
