Na linii nr 3 na kijowskiej Borszczagówce pojawił się pierwszy nowoczesny niskopodłogowy tramwaj z Polski.
Po stolicy Ukrainy będzie niebawem jeździć 10 takich tramwajów po 29 milionów hrywien (1,2 mln USD) każdy. To wagony czwartej generacji, wyposażone w systemy klimatyzacji i Wi-Fi. W tramwajach PESY kijowianie i goście miasta będą też mogli doładować telefon komórkowy.
Przetarg na dostawę 10 niskopodłogowych tramwajów operator kijowskiej komunikacji, Kyiwpastrans ogłosił w styczniu. Komisja przetargowa uznała, że PESA złożyła najkorzystniejszą ofertę. W Kijowie pojawią się tramwaje modelu Fokstrot. Wszystkie trafią tam do końca 2016 r.
Wartość kontraktu wynosi 11,5 mln euro. Taką kwotę zarobi PESA. Jak donosiły w czerwcu ub. roku polskie media, pieniądze na zakup tramwajów PESY, miała pożyczyć Ukrainie Polska (jako dodatek do 100-milionowej pożyczki, którą wcześniej, w lutym 2015, ówczesna premier Ewa Kopacz obiecała Ukrainie).
Historia PESY sięga 1851 roku, kiedy do Bydgoszczy zawitała kolej. Wraz z nią powstały Warsztaty Naprawcze Wschodniej Kolei. W czasach PRL przedsiębiorstwo było jednym z kilkunastu zakładów naprawczych taboru w Polsce. W latach 90. odbyła się typowa dla tego okresu prywatyzacja “po polsku”: w 1995 przedsiębiorstwo przekształcono w spółkę akcyjną Skarbu Państwa, a w 1996 jej akcje wniesiono do narodowych funduszy inwestycyjnych. Wybór prywatyzacji poprzez NFI spowodował niemal bankructwo przedsiębiorstwa. W 1998 zatrudnieni w nim menedżerowie podjęli decyzję o wykupie ZNTK Bydgoszcz z NFI. Przeprowadzono “klasyczny wykup menedżerski”. Dokonali go, zaciągając kredyty: Tomasz Zaboklicki (pracował w przedsiębiorstwie od 1983 roku), Zenon Duszyński i Zygfryd Żurawski. Mają dziś (stan na 2013 rok, za: forbes.pl) po 24,78 procent udziałów w PESA Holding , a ta ma większościowy pakiet w spółce Pojazdy Szynowe PESA Bydgoszcz.
Zachęcamy do komentowania materiału na naszym oficjalnym fanpage’u: https://www.facebook.com/semperkresy/
Kresy24.pl
