Walące się rudery na gwałt zasłaniane fototapetami z kiczowatym pejzażem, domy z tektury, udające fasady kolorowe płótna na odrapanych murach, asfaltowe gazony i plastikowa trawa – tak rosyjska Ufa przygotowuje się na szczyt grupy krajów rozwijających się BRICS i Szanghajskiej Organizacji Współpracy.
Rosyjscy blogerzy bezlitośnie obśmiali masowe pudrowanie rosyjskiego – nazwijmy rzecz po imieniu – syfu na przyjazd zagranicznych gości, zamieszczając w sieci dziesiątki zabawnych zdjęć pokazujących “inwencję” rosyjskich urzędników.
Asfalt wylewany bez żadnej technologii byle szybko przykryć na czas szczytu najbardziej ohydne miejsca, kominy owijane tapetą, a jak gdzieś dziura w zabudowie – dom stawia się z tektury – pisze “Korrespondent”.
“W mieście roi się od policji, którą ściągnięto chyba z połowy Rosji. Obchodzą wszystkie domy i spisują wszystkich mieszkańców, sprawdzają wszystkie mieszkania, garaże, piwnice” – czytamy na jednym z miejscowych blogów.
We wtorek nastąpi otwarcie szczytu. Ciekawe, czy Rosjanie naprawdę uważają swoich gości za takich idiotów, którzy nie zauważą całego tego oszustwa?
Kresy24.pl
