• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl
  • 05 sie 2026
Kresy24.pl
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
Białoruś

Reżimowa tuba: UE chce zniesienia wiz, żeby werbować agentów na Białorusi

19 lis 2013

Propagandziści Aleksandra Łukaszenki odpowiedzieli już na słowa ambasadora RP w Mińksu Leszka Szerepki, który w ubiegłym tygodniu opowiedział się za maksymalnym uproszczeniem systemu wizowego z Białorusią. Publicysta reżimowej „Sowieckiej Białorusi” jednym tchem opowiada się za zniesieniem wiz dla Białorusinów do UE i dalej, w tym samym artykule, sprzeciwia się wprowadzeniu ruchu bezwizowego z UE.

Oto jak autor “Sowbiełki” skomentował słowa polskiego ambasadora na Białorusi:

– Nie zdążyła Unia Europejska przedłużyć swoich absurdalnych, nielegalnych sankcji wobec szeregu białoruskich obywateli i przedsiębiorstw, a już pojawiły się z Zachodu sygnały, przy czym każdy innego rodzaju.

Jako pierwsza przemówiła Polska ustami ambasadora Szerepki. Mówiła o możliwości zniesienia systemu wizowego między obu krajami. Następnie w imieniu całej Unii Europejskiej, o możliwości wprowadzenia ułatwień wizowych mówił Pan Gunnar Wiegand – dyrektor Departamentu ds. Europy Wschodniej, Kaukazu Południowego i Azji Środkowej, generalnego dyrektoriatu UE.

Przyjemne słowa zostały wypowiedziane, wybrzmiały ciekawe idee, ale co stoi za fasadą tej retoryki? – pyta Wsiewołod Szimow.

– Co tu mówić, sprawa wiz do krajów UE, w szczególności do najbliższych sąsiadów, jest dla nas wszystkich bardzo bolesna. Mało tego, że cena za wizę dla obywateli Białorusi jest jedną z najwyższych w Europie, to jeszcze samo jej uzyskanie, obarczone jest maksymalnie upokarzającą procedurą. Aby uzyskać pożądaną naklejkę w paszporcie, musisz zebrać stos dokumentów, odstać parę godzin na deszczu i wietrze pod ambasadą, po czym mało uprzejmy konsul może wysłać Cię po jakieś dodatkowe, wymagane przepisami sprawki.

Jednakże, są to działania celowe. Politykę zachodnią zawsze charakteryzowała chęć odseparowania społeczeństwa obywatelskiego od państwa. Pogrywanie na sprzecznościach państwa i społeczeństwa, stało się ulubioną taktyką krajów zachodnich. Kogo będzie obarczał winą biedak, który odstoi kilka godzin na mrozie i zostanie odprawiony przez konsula po kolejny wymagany dokument dla ambasady? Oczywiście, że nie abstrakcyjnych zachodnich biurokratów, wymyślających wszystkie te upokorzenia, ale swoje własne państwo; – mogliby się dogadać z “cywilizowaną Europą”, a teraz cierpi przeciętny obywatel – pomyśli sobie Białorusin. Ponadto, niezdrowa atmosfera rośnie wokół sprawy wiz Schengen, porośnięte wokół ambasad i konsulatów półkryminalne, „szare” systemy, od dawna stały się środkiem nacisku Unii Europejskiej na Białoruś.

W związku z tym pojawia się pytanie: Skąd nagle ten łagodny ton, szczególnie w świetle ostatnich decyzji w sprawie sankcji? Oczywiście, to złagodzenie jest na razie na poziomie czysto deklaratywnym i prawdopodobnie pozostanie takie. A jednak. Najwyraźniej zastosowano tutaj tę samą metodę skonfrontowania społeczeństwa obywatelskiego i państwa. W retoryce UE wobec Białorusi zawsze wybrzmiewał temat nawiązania dobrych stosunków ze społeczeństwem obywatelskim, a nie z urzędnikami państwowymi. W rzeczywistości, Europa zawsze przeciwstawia „demokratyczne” społeczeństwo obywatelskie i „autorytarne” państwo.

Jednak partnerów – w ramach białoruskiego społeczeństwa obywatelskiego, Europa wybiera sobie zawsze według własnych potrzeb. Dlatego też, w szeregach przedstawicieli białoruskiego społeczeństwa obywatelskiego, jako uprzywilejowanego partnera UE byli wyłącznie przedstawiciele nielicznej prozachodniej opozycji. To właśnie z nimi zjednoczona Europa wolała nawiązywać relacje, ich oczami patrzyła na Białoruś i walczyła o ich interesy w kontaktach z oficjalnym Mińskiem. Dla reszty obywateli, nie związanych z wygodną dla UE aktywną postawą obywatelską, działał twardy system wizowy, a później czerwone światło na przejściu granicznym”……

W dalszej części autor dowodzi, jak sprawnie państwo białoruskie obroniło się przed grożącą jej kolorową rewolucją, jedną z tych, które wstrząsnęły wieloma krajami postsowieckimi z inspiracji i UE i Stanów Zjednoczonych.

– Na Białorusi jednak technologia ta nie zadziałała. Zorganizowana z wielkim trudem Płoszcza (protest opozycji po sfałszowanych wyborach prezydenckich 19 grudnia 2010 – red.), została rozpędzona przez siły bezpieczeństwa w ciągu 10 minut . Co więcej, bez rozlewu krwi, bez ofiar i bez łzawych, ściskających za serce „obrazków”. Jest oczywiste, że praca UE z „uprzywilejowanymi” działaczami społeczeństwa obywatelskiego na kierunku białoruskim jest teraz w impasie. Dlatego nie można wykluczyć, że rzekome złagodzenie wizowe, wynika z chęci znalezienia nowych preferowanych przez UE partnerów w Mińsku, poszerzenie bazy socjalnej dla europejskiej obecności na Białorusi. Przecież po złagodzeniu wizowego reżimu, z pewnością zwiększy się rating UE w oczach wielu obywateli Białorusi , a także zintensyfikowane zostaną białorusko- europejskie kontakty we wszystkich kierunkach, to sprzyjałoby bardzo łatwemu pozyskiwaniu nowych agentów wpływu na Białorusi.

Kwestia uproszczenia systemu wizowego jest oczywista dla wszystkich. Wizowe „żelazne kurtyny” w centrum Europy nikomu nie są potrzebne. Ważne jest, aby ten czysto techniczny problem nie zamienił się w arenę dla niezdrowych gierek politycznych i szantażu…

Niech Unia Europejska głosami swoich przedstawicieli przestanie uprawiać gierki, tylko szczerze i głośno powie to, o czym wszyscy wokół mówią. Niech weźmie i zniesie wizy, przecież leży to w gestii Brukseli! Białorusini wówczas szczerze podziękują za ten szeroki i piekny gest. A więc?… Gadać, to nie to samo co worki dźwigać, mówią ludzie.

Białorusini płacą za wizę schengeńską chyba najwyższą stawkę – dlaczego? Czy aby nie dlatego, że szczególnie „inteligentni europejczycy” nie myślą zupełnie o zwykłych Białorusinach, tylko tracą swoje siły na podejrzane „technologie polityczne”, wymyślając coraz to nowe triki, żeby dyktować Białorusi swoją politykę.

Autor publikacji: Wsiewołod Szimow

Kresy24.pl/ Советская Белоруссия №217 (24354)

< Idź pod prąd Zobacz inny >
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

K24Na Białorusi nie można śmiać się ze Stalina K24Na froncie zachodnim bez zmian. Mińsk nie porozumiał się z UE w sprawie wiz K24Ambitny jak Białorusin
  • Tagi
  • Białorusini
  • bieda
  • dokumenty
  • dyrektor
  • Kaukaz
  • konsulat
  • Kresy Wschodnie
  • Krym
  • Łukaszenka
  • Mińsk
  • obraz
  • praca
  • prezydent Białorusi
  • protesty
  • rektor
  • ruch wizowy
  • Rusini
  • sąsiad
  • społeczeństwo
  • technologie
  • Unia Europejska
  • urzędnik
Sekcja komentarzy tymczasowo niedostępna

W związku z przygotowaniami do uruchomienia platformy wsparcia portalu Kresy24.pl oraz walką z zalewem toksycznych treści, możliwość komentowania została czasowo zawieszona. Już wkrótce przywrócimy sekcję komentarzy w nowej, kulturalnej formule – jako przestrzeń dostępną wyłącznie dla naszych stałych Czytelników i Patronów wspierających utrzymanie redakcji.

Najnowsze wiadomości
Krym to Ukraina! Tylko nie atakujcie naszych składów

Krym to Ukraina! Tylko nie atakujcie naszych składów

Nie, to po prostu niemożliwe! Kto tam idzie? (FOTO)

Nie, to po prostu niemożliwe! Kto tam idzie? (FOTO)

Kijów sięga po polskie miasta? Na liście m.in. Chełm, Rzeszów i Przemyśl

Kijów sięga po polskie miasta? Na liście m.in. Chełm, Rzeszów i Przemyśl

Rząd ukrył to przed Polakami? Polska i Niemcy zawarły pakt

Rząd ukrył to przed Polakami? Polska i Niemcy zawarły pakt

Cios w plecy Putina. Sojusznik szykuje bolesny zwrot pod presją USA

Cios w plecy Putina. Sojusznik szykuje bolesny zwrot pod presją USA

Alarm z-blogera: Cholera, zdolny gość! Zamknie nas w kotle

Alarm z-blogera: Cholera, zdolny gość! Zamknie nas w kotle

Córka króla zamieniła pałac na koszary

Córka króla zamieniła pałac na koszary

Tego słowa unikają jak ognia. A ogień spada z nieba (WIDEO)

Tego słowa unikają jak ognia. A ogień spada z nieba (WIDEO)

Gdzie się podziały miliardy pomocy dla Ukrainy?

Gdzie się podziały miliardy pomocy dla Ukrainy?

Pompeo ujawnia, kto pozwolił Putinowi zaatakować Ukrainę. Padły nazwiska

Pompeo ujawnia, kto pozwolił Putinowi zaatakować Ukrainę. Padły nazwiska

Już jadą! Od której zaczynamy? (WIDEO)

Już jadą! Od której zaczynamy? (WIDEO)

Nadchodzi rewolucja: Ukraina zrobiła to, czego USA nie potrafiły przez 30 lat

Nadchodzi rewolucja: Ukraina zrobiła to, czego USA nie potrafiły przez 30 lat

Rozkaz do generałów: Wszyscy zapuścić brody!

Rozkaz do generałów: Wszyscy zapuścić brody!

Przejmują sektor po sektorze. Chiny wykańczają Rosję!

Przejmują sektor po sektorze. Chiny wykańczają Rosję!

Bez ostrzeżenia. Ruszyła obława na granicy z Białorusią

Bez ostrzeżenia. Ruszyła obława na granicy z Białorusią

Projekt finansowany ze środków MSZ
Zmień ustawienia cookies
© Kresy24.pl 2026. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. O nas i Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja