Kontynuacją korupcji i rujnowania państwa nazwała nowy budżet Ukrainy była premier Julia Tymoszenko.
Parlament w Kijowie przyjął 25 grudnia nad ranem budżet na 2016 rok, co było kluczowym warunkiem otrzymania przez Ukrainę kolejnej transzy pomocy w ramach 17,5 mld dolarów pakietu kredytowego Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Wiceszef MFW David Lipton ostrzegał wcześniej władze w Kijowie, że Fundusz może wstrzymać wypłacenia Ukrainie trzeciej transzy pakietu pomocowego w wysokości 1,7 mld dolarów, jeśli parlament odrzuci reformę systemu podatkowego i projekt budżetu.
Tymczasem, powołując się na posiadane przez nią analizy, liderka partii Batkiwszczyna zarzuciła, że w przyjętym przez Radę Najwyższą budżecie zlikwidowane zostały osłony socjalne, w tym istniejąca wcześniej pomoc dla samotnych matek, dla dzieci niepełnosprawnych, sierot, ofiar Czarnobyla, Afgańczyków oraz przywileje, które państwo gwarantowało uczestnikom walk w strefie ATO (mają ich teraz finansować pracodawcy). Byłą premier Ukrainy oburza, że w sytuacji, kiedy ludzie nie mają środków na zakup żywności, dopłat do wyżywienia pozbawiono uczniów klas 1-4 szkoły podstawowej, sieroty – dostania się na wyższe uczelnie, a osobom niepełnosprawnym, również tym, którzy walczyli na wschodzie Ukrainy, trwale okaleczonym na wojnie – odebrano uprawnienia do bezpłatnych przejazdów. Zabrano też wszystkie przywileje dla rodzin „niebiańskiej sotni”.
– Ten rząd przekroczył wszelkie granice przyzwoitości – ocenia Tymoszenko i dodaje, że ani renty, ani wynagrodzenia nie były w 2015 roku indeksowane według wskaźnika inflacji, która wg oficjalnych danych wyniosła 45,5% (w kolejnym roku indeksacja ma wynosić tylko 4,1%). – Sądzę, że formuła tego rządu i większości, która poparła budżet, wyczerpała się. To polityka, która ich zdyskredytowała. Muszą odejść – przekonuje Tymoszenko, argumentując, że rząd, który nie prowadzi polityki społecznej i działań na rzecz wsparcia gospodarki, nie zmienia polityki taryfowej, nie proponuje mechanizmów wsparcia dla przedsiębiorców i finansowania projektów infrastrukturalnych, nie jest Ukrainie potrzebny.
Kresy24.pl
