Zwolnieni ze służby za zdradę Ukrainy milicjanci z Gorłówki rozpoczęli polowanie na swoich niedawnych kolegów, którzy pozostali wierni przysiędze na wierność ojczyźnie.
Powstały listy z nazwiskami proukraińskich funkcjonariuszy ze Sławiańska, Dzierżyńska oraz Artemowska. Dokumenty wszystkich wjeżdżających do Gorłówki mężczyzn są wnikliwie sprawdzane.
Jak informują ukraińskie media, powołując się na źródła w organach ścigania, ma również miejsce grabież mienia milicjantów skierowanych na służbę w innych regionach kraju.
Kresy24.pl


